Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Rolnictwo i energia na jednym hektarze. Polska wciąż nie wykorzystuje tego potencjału

Дата публикации: 26-06-2026 17:57:00

Rolnicy coraz częściej inwestują we własne źródła energii, bo rachunki za prąd stają się jednym z istotnych kosztów produkcji. Eksperci wskazują, że kolejnym krokiem może być agrofotowoltaika, pozwalająca jednocześnie produkować żywność i energię. Problem w tym, że w Polsce wciąż brakuje przepisów, które jasno regulowałyby rozwój tej technologii.

Основное содержимое страницы с новостью.

Współpraca komercyjna European Climate Foundation

Opublikowano: 26-06-2026, 18:57

Rolnicy coraz częściej inwestują we własne źródła energii, bo rachunki za prąd stają się jednym z istotnych kosztów produkcji. Eksperci wskazują, że kolejnym krokiem może być agrofotowoltaika, pozwalająca jednocześnie produkować żywność i energię. Problem w tym, że w Polsce wciąż brakuje przepisów, które jasno regulowałyby rozwój tej technologii.

Gospodarstwo sadownicze Cezarego Rokickiego należy do tych, w których energia elektryczna jest dziś jednym z kluczowych kosztów produkcji. Chłodnie, sortowanie owoców, pompy wodne czy ładowanie wózków widłowych sprawiają, że zapotrzebowanie na prąd stale rośnie.

– Gospodarstwo jest typowo sadownicze, czyli jak sadownicze, to wiadomo, że są i chłodnie. Energii jest potrzebne multum. Dlatego zainwestowaliśmy w fotowoltaikę w 2019 roku. Nie wiedzieliśmy wtedy, że będzie wojna i pandemia, ale później zaczęliśmy przeliczać i okazało się, że ta inwestycja zaczyna się opłacać – mówi Cezary Rokicki, sadownik z woj. łódzkiego.

Jak podkreśla sadownik, gospodarstwo zużywa obecnie około 80 tys. kWh energii rocznie. – Chłodnie, ładowanie wózków widłowych, dwa domy, pompa ciepła, klimatyzatory – energii potrzeba bardzo dużo. A zużycie z roku na rok rośnie. Trzy lata temu postawiliśmy nową linię technologiczną do sortowania jabłek. Doszły pompy wodne, komputery i kolejna chłodnia. To wszystko zwiększa zapotrzebowanie na energię – wylicza.

Jak dodaje Maciej Kozarzewski z grupy producentów Polskie Jagody i Klaster Ogrodnictwo Przyszłości - Energia elektryczna powstająca z instalacji fotowoltaicznych czy też instalacji agrofotowoltaicznych może być spożytkowana właściwie w pełni na autokonsumpcję w takim gospodarstwie. I nie mówię tutaj tylko o zasileniu komór chłodniczych czy maszyn do sortowania, ale też coraz więcej maszyn rolniczych może być napędzanych energią elektryczną. Co pozwala takim gospodarstwom jak to, w którym jesteśmy, być właściwie gospodarstwem zeroemisyjnym.

Sadownictwo naturalnym kierunkiem dla agrofotowoltaiki?

Rosnące zużycie energii w gospodarstwach sprawia, że coraz większe zainteresowanie budzi agrofotowoltaika. W przeciwieństwie do tradycyjnych farm fotowoltaicznych nie wyłącza ona gruntów z produkcji rolnej.

– Agrofotowoltaika to podwójne użycie gruntów. Oznacza to, że mamy produkcję energii, ale jednocześnie zachowana jest ciągłość produkcji rolnej. Może to być zarówno produkcja zwierzęca, jak i uprawa roślin. Kluczowe jest właśnie to podwójne wykorzystanie gruntów – podkreśla jeden z ekspertów uczestniczących w spotkaniu - zaznacza Natalia Aleksiejuk, kierownik projektów Stowarzyszenie im. prof. Żmijewskiego.

Regulacje prawne to jedno, drugie to wsparcie finansowe do rozwoju tego typu działań, które pozwalają budować odporność gospodarstw. Ioannis Konstas Q-Plan Grecja koordynator projektu AGRISOL zaznacza kierunek działań, którym powinny zmierzać państwa unijne. -Jednocześnie bardzo ważne jest zapewnienie wsparcia obszarom wiejskim, a sojusz rolnictwa z odnawialnymi źródłami energii najlepiej opisuje technologia agrofotowoltaiczna, która jest skuteczna, działa, ale nie jest powszechnie znana i istnieje wiele kwestii, które należy dostosować na poziomie politycznym we wszystkich krajach Unii Europejskiej, na poziomie regulacyjnym, a także po stronie biznesowej właśnie tej konkretnej technologii.

Potencjał agrofotowoltaiki

Zdaniem specjalistów szczególnie duży potencjał mają uprawy sadownicze i jagodowe. – Wybraliśmy kilka segmentów kluczowych. To przede wszystkim ogrodnictwo, zwłaszcza sadownictwo, drzewa owocowe, krzewy jagodowe oraz niektóre gatunki warzyw i roślin zielarskich. Część z nich wymaga okresowego zacienienia, dlatego obecność instalacji może być wręcz korzystna dla produkcji – wskazuje dr inż. Mirosław Korzeniowski, Agroekoton i Klaster Ogrodnictwo Przyszłości. 

Rachunek ekonomiczny

To właśnie rachunek ekonomiczny ma być głównym motorem rozwoju takich inwestycji. - Rolnicy twardo stąpają po ziemi i dobrze liczą koszty. Energia stanowi coraz większy element kosztów produkcji, dlatego zainteresowanie rozwiązaniami pozwalającymi je ograniczać stale rośnie – zwraca uwagę Maciej Kozarzewski.

Sam Cezary Rokicki przyznaje, że elektryfikacja gospodarstwa będzie postępować. - Na pewno wymienimy platformę sadowniczą z napędu spalinowego na elektryczny. W tym roku testowaliśmy już ciągnik elektryczny. Cena jest jeszcze wysoka, ale to kierunek przyszłości. W domu zrezygnowaliśmy z drewna i węgla na rzecz pompy ciepła. Quada zamieniłem na Melexa – mówi sadownik.

Brakuje przepisów dla agrofotowoltaiki

Choć zainteresowanie technologią rośnie, eksperci zgodnie wskazują, że rozwój agrofotowoltaiki w Polsce hamują bariery formalne.

– Występuje obecnie pewna próżnia prawna. Brakuje definicji agrofotowoltaiki. Instalacja fotowoltaiczna i instalacja agrofotowoltaiczna to nie jest to samo, ale administracja nie ma podstaw do jednoznacznej interpretacji przepisów, ponieważ takich regulacji po prostu nie ma – podkreśla Natalia Aleksiejuk ze Stowarzyszenia im. prof. Żmijewskiego.

Polska dopiero na początku drogi

Problemem pozostaje również niewielka liczba krajowych doświadczeń i badań. - Na ten moment w Polsce powstała jedna pilotażowa instalacja agrofotowoltaiczna, zlokalizowana na Zachodniopomorskim Uniwersytecie Technologicznym. To oznacza, że badań prowadzonych w polskich warunkach jest bardzo niewiele. Potrzebujemy kolejnych instalacji pilotażowych i badań prowadzonych na naszych glebach oraz dla naszych rolników – zaznacza Natalia Aleksiejuk.

Zdaniem ekspertów bez takich doświadczeń trudno będzie stworzyć skuteczne rozwiązania dla gospodarstw, które chcą jednocześnie produkować żywność i energię. Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że wraz ze wzrostem kosztów energii zainteresowanie agrofotowoltaiką będzie rosło, szczególnie w sektorze sadowniczym i ogrodniczym.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Rewolucja dla młodych rolników po 2027 roku. Padły konkretne propozycje2626-06-2026
2Wyhamowanie po rekordowym roku. Mniej inwestycji i słabsze nastroje na wsi-3721-05-2026
3Rolnictwo hamuje po mocnym 2025 roku. Nowy raport pokazuje korektę-2618-05-2026
4Gospodarstwa bez finansowego bufora. Rolnicy mówią, jak jest-2620-05-2026
5Fotowoltaika pobiła w Polsce nowy rekord01020-05-2026
6Polska traci tanią energię z OZE. Płacimy wręcz kary za jej pobór-2707-07-2026
7Prawie 800 mln zł długów. Rolnicy i przetwórcy coraz częściej czekają na pieniądze-5726-06-2026
8Możliwy zwrot w cenach energii w Polsce. "Są znaki zapytania"2617-03-2026
9Zimą zabraknie prądu? Wiemy, kiedy mogą zacząć się problemy0627-11-2025
10Małe i duże elektrownie jądrowe oraz morska energetyka wiatrowa. Polskę wiele łączy z tym krajem2701-07-2026

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 6. Источник: www.farmer.pl.