Premiera w Narodowym Starym Teatrze w Krakowie pokazuje „Hamleta”, jakiego dawno nie było. Remigiusz Brzyk i Paweł Demirski odchodzą od politycznych diagnoz i skupiają się na tym, co najbardziej bolesne – pamięci, żałobie oraz relacji syna z nieobecnym ojcem. Powstał spektakl intymny, osobisty i zaskakująco współczesny.
„Mam coś w głębi nie do przedstawienia. Hamlet” jest kroniką rozczarowania światem i samym sobą. Kroniką o trzydziestu latach dorosłego życia w państwie, w którym na cokolwiek co progresywne jest zawsze nie czas i za wcześnie. O tlącej się dyktaturze przemocy, która właśnie podpala świat. Paweł DemirskiHamlet pokolenia rozczarowanych
Na Dużej Scenie Narodowego Starego Teatru im. Heleny Modrzejewskiej w Krakowie odbyła się premiera spektaklu „Mam coś w głębi nie do przedstawienia. Hamlet” w reżyserii Remigiusza Brzyka, z tekstem Pawła Demirskiego. To szczególne wydarzenie nie tylko dlatego, że twórcy sięgnęli po jeden z najważniejszych dramatów światowej literatury, ale również dlatego, że dla Demirskiego jest to powrót do teatru po pięcioletniej przerwie.
Czytaj też:
„Requiem dla snu” w teatrze: nowa adaptacja o uzależnieniach współczesności
Choć spektakl zachowuje głównych bohaterów i relacje rodzinne znane z dzieła Williama Szekspira, twórcy proponują zupełnie nowe odczytanie historii. Tym razem nie jest to opowieść o dworskich intrygach czy zemście, lecz o pokoleniu dorastającym w cieniu transformacji ustrojowej, kryzysie więzi społecznych i coraz większym poczuciu osamotnienia.
Galeria:
Nowa inscenizacja „Hamleta” w Narodowym Starym Teatrze
Demirski opisuje świat, w którym zabrakło miejsca na nadzieję, a kolejne pokolenia mierzą się z rozczarowaniem rzeczywistością. W centrum tej opowieści znajduje się Hamlet – człowiek próbujący odnaleźć sens po śmierci ojca i jednocześnie zrozumieć własne miejsce w świecie.
Najbardziej osobisty tekst Pawła DemirskiegoNowy „Hamlet” wyróżnia się na tle wcześniejszych realizacji Demirskiego wyraźnie autobiograficznym tonem. Autor przesuwa punkt ciężkości z szerokiej analizy społecznej na doświadczenie jednostki. W spektaklu wyraźnie obecne są motywy pamięci, rodzinnych relacji i przeżywania straty.
Jak podkreślają twórcy, emocjonalną osią przedstawienia staje się relacja ojca i syna. W wielu scenach można odnaleźć osobiste doświadczenia i wspomnienia autora, co nadaje całości wyjątkową intensywność.
Tytułowy bohater nie przypomina klasycznego księcia Danii. To człowiek zagubiony, próbujący odnaleźć narzędzia do działania w świecie zdominowanym przez starsze pokolenie. Kamil Pudlik, odtwórca roli Hamleta, podkreśla, że jego bohater jest jednocześnie bierny i wybuchowy – stara się dostosować do rzeczywistości, by chwilę później próbować ją zburzyć.
Centralną opowieścią spektaklu są zmagania Hamleta ze śmiercią ojca. Świat po transformacji ustrojowej, z którym musi się mierzyć w samotności, został zagarnięty przez pokolenie Klaudiuszy. Hamlet jest rodzajem bomby – momentami nieaktywny, bierny, stara się dopasować do otoczenia, żeby po chwili próbować rozbić świat na kawałki. Do tego działania brakuje mu jednak narzędzi. Dla mnie rola Hamleta w tym konkretnym spektaklu to niezwykła i ogromna odpowiedzialność. Nie tylko ze względu na miejsce – narodową scenę, ale przede wszystkim ze względu na to, że ta rola składa się z bardzo osobistych wspomnień Pawła – opowiada Kamil Pudlik, odtwórca głównej roli.Ofelia przeciw patriarchatowi
Interesująco została również poprowadzona postać Ofelii. W interpretacji Pauliny Kondrak nie jest ona jedynie tragiczną ofiarą wydarzeń, lecz kobietą próbującą wyrwać się z rodzinnych i społecznych ograniczeń.
Czytaj też:
Grand Hotel w Łodzi jako metafora pamięci. Nowa premiera w Starym Teatrze rozlicza historię
Ofelia patrzy na wydarzenia z dystansu, jakby z perspektywy przeżytego już życia. Sprzeciwia się oczekiwaniom rodziny i walczy o własną podmiotowość. W świecie zdominowanym przez mężczyzn muzyka staje się dla niej jedyną przestrzenią wolności.
Ta interpretacja wpisuje się w coraz częściej obecny w teatrze nurt reinterpretowania klasycznych kobiecych bohaterek i nadawania im większej sprawczości.
Ofelia komentuje wydarzenia z pozycji przeżytego życia, pewnej nadświadomości. Jest osobą próbującą wyrwać się z rodzinnego uwikłania, chcącą wyjść z roli ofiary i zawalczyć o własną sprawczość. Odważnie przeciwstawia się zarówno planom, jak i poglądom politycznym swojej rodziny. Tak w pewnym sensie wyobrażam sobie większość polskich domów, gdzie każdy członek rodziny reprezentuje inne poglądy polityczne. W tym patriarchalnym świecie to muzyka staje się jej jedynym sprzymierzeńcem – o swojej postaci mówi Paulina Kondrak.Port gdyński zamiast zamku w Elsynorze
Jednym z najbardziej interesujących elementów przedstawienia jest warstwa wizualna. Za scenografię i kostiumy odpowiada Marika Wojciechowska, która inspirację znalazła w przestrzeni portu gdyńskiego.
Industrialny krajobraz, betonowe konstrukcje i atmosfera miejsca zawieszonego pomiędzy lądem a morzem zastępują tradycyjny zamek w Elsynorze. To przestrzeń graniczna, niejednoznaczna i pełna napięcia – idealnie odpowiadająca emocjonalnemu stanowi bohaterów.
Scenografia nie pełni tu jedynie funkcji dekoracyjnej. Staje się metaforą świata po transformacji – chłodnego, surowego i pozbawionego poczucia bezpieczeństwa.
W połączeniu z choreografią Anny Obszańskiej tworzy przestrzeń, w której bohaterowie ujawniają swoje lęki, gniew i samotność.
Muzyka jako język emocjiRównie ważną rolę odgrywa muzyka skomponowana przez Jacka Grudnia. Powstała ona na bazie improwizacji aktorskich i daleko jej do tradycyjnej teatralnej ilustracji.
Szczególne znaczenie mają lamentacje wykonywane przez Paulinę Kondrak. To właśnie muzyka przejmuje funkcję języka tam, gdzie bohaterowie nie potrafią już wyrazić swoich emocji słowami.
Dzięki temu spektakl momentami przypomina bardziej emocjonalne wyznanie niż klasyczną adaptację Szekspira.
Teatr bardziej osobisty niż politycznyPrzez lata twórczość Pawła Demirskiego kojarzona była przede wszystkim z ostrymi diagnozami społecznymi i politycznymi. Tym razem proporcje zostały odwrócone.
„Mam coś w głębi nie do przedstawienia. Hamlet” skupia się przede wszystkim na doświadczeniu żałoby, pamięci i potrzebie uporządkowania relacji z kimś, kogo już nie ma. Polityczny kontekst pozostaje obecny, ale nie dominuje narracji.
To właśnie osobisty wymiar opowieści sprawia, że nowa realizacja Starego Teatru może okazać się jedną z najciekawszych interpretacji „Hamleta” ostatnich lat. Zamiast wielkiej opowieści o władzy otrzymujemy historię o utracie, samotności i próbie odnalezienia siebie w świecie, który coraz trudniej zrozumieć.
Kiedy kolejne spektakle?Po premierze kolejne pokazy „Mam coś w głębi nie do przedstawienia. Hamlet” zaplanowano na czerwiec na Dużej Scenie Narodowego Starego Teatru w Krakowie.
MINT Magazine, WPROST, Twój Styl, Radio Kraków, Radio Kraków Kultura. Spektakl współfinansowany przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Czytaj też:
Czułość wobec odchodzenia „Zamknij oczy Nel” – premiera w Starym Teatrze Czytaj też:
„Nie chcemy dawać prostych odpowiedzi”. Dyrektor artystyczny Jakub Skrzywanek o nowym rozdziale w Narodowym Starym Teatrze
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | 11 najlepszych filmów i seriali o zemście. Te historie wciągają od pierwszej minuty | 0 | 15.57 | 24-07-2026 |
| 2 | 20 nowych filmów idealnych na niedzielny seans. Perełki streamingu | 0 | 16.01 | 19-07-2026 |
| 3 | Śmiercionośny wirus zagraża Europie. Thriller powraca w nowej odsłonie z Polakiem w obsadzie! | 0 | 11.72 | 21-07-2026 |
| 4 | Театр Олега Табакова открывает сезон премьерой спектакля "Старший сын" по пьесе Вампилова | 0 | 0 | 07-09-2020 |
| 5 | Obcokrajowiec ranił Polaka nożem. Atak podczas Łemkowskiej Watry | -2 | 3 | 17-07-2026 |
| 6 | Театр наций выпустил премьеру по Толстому с Мироновым в главной роли | 0 | 0 | 20-09-2025 |
| 7 | Bertolt Brecht: vita, opere ed eredità di un teatro che non vuole lasciarci dormire | 0 | 7.84 | 09-08-2026 |
| 8 | Zamknięcie schroniska w Nowym Targu to nie koniec. Jest dymisja | 0 | 2.64 | 02-07-2026 |
| 9 | В Малом театре прошла премьера спектакля по "Виндзорским насмешницам" Шекспира | 0 | 0 | 20-09-2025 |
| 10 | Historyczny zwrot. Polacy zmienili zdanie ws. uchodźców z Ukrainy | 0 | 5 | 17-07-2026 |