Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Kolejne wybory samorządowe dopiero w 2029 r. Wielu prezydentów może ich nie doczekać

Дата публикации: 19-06-2026 19:00:00

Skuteczne referendum o odwołanie Aleksandra Miszalskiego odbiło się echem w całej Polsce. Trudno się dziwić, Kraków jest bowiem drugim największym miastem w Polsce. Czarne chmury zbierają się nad kolejnymi włodarzami dużych ośrodków miejskich. Na tej liście są m.in. Poznań, Częstochowa, Radom czy Gliwice.

Основное содержимое страницы с новостью.

Skuteczne referendum o odwołanie Aleksandra Miszalskiego odbiło się echem w całej Polsce. Trudno się dziwić, Kraków jest bowiem drugim największym miastem w Polsce. Czarne chmury zbierają się nad kolejnymi włodarzami dużych ośrodków miejskich. Na tej liście są m.in. Poznań, Częstochowa, Radom czy Gliwice.

  • Po sukcesie referendum w Krakowie w innych ośrodkach również ruszyły inicjatywy referendalne.
  • W ciągu zaledwie kilku tygodni zbiórki podpisów rozpoczęły się w trzech dużych miastach: Poznaniu, Radomiu i Częstochowie.
  • Został także spełniony jeden z formalnych warunków organizacji referendum w Gliwicach w 2027 r. Tamtejsza prezydent nie otrzymała wotum zaufania.

W bieżącej kadencji samorządowej skutecznie odwołano już dwóch prezydentów dużych miast. W majowym głosowaniu swoją posadę stracił Aleksander Miszalski, prezydent Krakowa. Szerokim echem odbiło się także odbywające się rok wcześniej - również skuteczne - referendum w Zabrzu. Skupiło uwagę przede wszystkim dlatego, że odwołana wówczas Agnieszka Rupniewska sprawowała swoją funkcję zaledwie od roku.

Być może właśnie te skuteczne referenda zachęcają mieszkańców innych miast - także niezadowolonych ze swoich prezydentów - do podejmowania podobnych inicjatyw. Na liście tej znajdują spore ośrodki miejskie. O inicjatywach referendalnych coraz głośniej mówi się w Poznaniu, Radomiu czy Częstochowie. Do tej listy należy zaliczyć też Gliwice, gdzie prezydent Katarzyna Kuczyńska-Budka nie otrzymała wotum zaufania. Tymczasem kolejne wybory samorządowe dopiero za trzy lata.

Obrzucenie tortem to "sprzeciw"? Organizacja chce pójść o krok dalej

Na wzór Krakowa wprost powołują się organizatorzy referendum o odwołanie prezydenta Poznania - Jacka Jaśkowiaka. Jedną z organizacji, która aktywnie włącza się w zbiórkę podpisów pod inicjatywę referendalną, jest Socjalny Kongres Kobiet.

Dzisiejsze działanie zwraca uwagę na pytania, które stawiamy od dawna: dlaczego po latach prezydentury Jaśkowiaka, coraz więcej osób dochodzi do wniosku, że ich głos jest ignorowany przez władze miasta? Dlaczego mimo lat działań, jako ruchy społeczne wciąż tkwimy w tym samym miejscu, walczymy o te same postulaty? Dlaczego polityka kolejnych władz, a tym samym sytuacja zwykłych mieszkańców, się nie zmienia?

- czytamy we wpisie kongresu w mediach społecznościowych.

Socjalny Kongres Kobiet odniósł się także m.in. do działań Kamila S., który podczas niedawnej sesji rady miejskiej w Poznaniu, obrzucił Jacka Jaśkowiaka tortem. organizacja nazwała jego działanie "sprzeciwem wobec patriarchalnej polityki prezydenta Jacka Jaśkowiaka!". Samo atak na prezydenta został jednak solidarnie krytykowany przez samorządowców czy większość mediów.

Prezydenta nie było w urzędzie. A jednak dostał absolutorium i wotum zaufania

Komitet referendalny zawiązał się także w Częstochowie i domaga się odwołania prezydenta tego miasta - Krzysztofa Matyjaszczyka. We wtorek 16 czerwca w delegaturze Krajowego Biura Wyborczego w Częstochowie złożnono wniosek o rejestrację.

W komitecie referendalnym ws. odwołania prezydenta Krzysztofa Matyjaszczyka (Lewicy) jest kilku kandydatów do rady miasta w ostatnich wyborach samorządowych z listy Trzeciej Drogi. Znajduje się wśród nich m.in. pełnomocnik komitetu Marcin Nocoń, obecnie radny dzielnicowy na Tysiącleciu i przewodniczący Obywatelskiej Inicjatywy Uchwałodawczej, która chciała przywrócenia wysokich bonifikat przy wykupie mieszkań komunalnych.

W lutym prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk usłyszał zarzuty korupcyjne (nie przyznaje się do winy). Ma też prokuratorski zakaz pełnienia funkcji oraz wchodzenia do Urzędu Miasta, jego obowiązki przejął pierwszy zastępca Zdzisław Wolski. Mimo nieobecności w urzędzie, prezydent otrzymał od radnych absolutorium i wotum zaufania.

Koalicjant nie będzie zbierał podpisów, ale popiera inicjatywę referendalną

Kolejne duże miasto, w którym zawiązała się inicjatywa referendalna, to Radom. Odwołania Radosława Witkowskiego z KO chce kilka podmiotów na czele z Lepszym Radomiem. W komitecie znaleźli się także przedstawiciele Stowarzyszenia Osób Represjonowanych w Stanie Wojennym, Radomskiego Czerwca'76, Klubu Inteligencji Katolickiej oraz Ogólnopolskiej Federacji Bezpartyjni Samorządowcy.

Komitet wystosował oficjalne pisma do ugrupowań opozycyjnych m.in. PiS, Konfederacji i Partii Razem, a także Polski 2050. Wezwał je do zajęcia stanowiska wobec inicjatywy referendalnej oraz ustosunkowania się do przedstawionych zarzutów wobec władz Radomia.

Na niekorzyść Radosława Witkowskiego, pierwszym klubem, który odpowiedział na apel jest Polska 2050. Co ciekawe, jeszcze podczas wyborów w 2024 r. popierał on obecnego prezydenta Radomia. Z czasem pojawiły się jednak napięcia pomiędzy koalicjantami.

Przewodniczący regionu mazowieckiego Polski 2050 Cezary Brymora powiedział, że referendum pozostaje jednym z najważniejszych narzędzi demokracji lokalnej i to mieszkańcy Radomia powinni ostatecznie zdecydować, czy obecna władza nadal cieszy się ich zaufaniem.

My nie będziemy na pewno wspierali inicjatywy referendum w sensie zbierania podpisów, czy uczestniczenia w komisjach czy komitetach referendalnych

- zastrzegł Brymora.

- Ale jeśli Radomianie chcą powiedzieć "sprawdzam", to mają do tego prawo - zaznaczył.

 Prezydent miasta bez wotum zaufania. Gotowa do dalszego dialogu

Niewykluczone, że do referendum dojdzie także w Gliwicach, jednak po pierwsze: nie wcześniej, niż za rok; a po drugie, nie będzie to oddolna inicjatywa.

Prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka nie otrzymała od radnych wotum zaufania podczas sesji absolutoryjnej (w sprawie samego absolutorium w głosowaniu padł remis). Oznacza to jednak, że w 2027 r. prezydent ponownie nie otrzyma wotum zaufania, radni będą mogli podjąć uchwałę o przeprowadzeniu referendum ws. jej odwołania.

Brak wotum zaufania odczytuję jako sygnał, że w niektórych obszarach potrzebujemy więcej rozmowy, lepszego wyjaśniania podejmowanych decyzji i jeszcze szerszej współpracy. Jestem gotowa do takiego dialogu - skomentowała w mediach społecznościowych Katarzyna Kuczyńska-Budka.

copyright.png

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Nawet 1600 włodarzy może nie mieć prawa startu w 2029 r. "Lokalne wspólnoty stracą liderów"016.2816-07-2026
2W perspektywie dwóch pokoleń część miast zniknie z mapy Polski. Raport bije na alarm07.6106-07-2026
3Na Podhalu narasta konflikt. Szykuje się kolejne głośne referendum07.914-07-2026
4W tych polskich miastach zarabia się najlepiej. Różnica przekroczyła 3,6 tys. zł0504-07-2026
5"Cała Polska jest Doliną Krzemową". To może jednak zatrzymać rozwój AI nad Wisłą08.527-07-2026
6Второй тур президентских выборов пройдет в Польше0012-07-2020
7Краков может отказаться от проведения Европейских игр 2023 года0002-07-2019
8Druga elektrownia jądrowa powstanie w centralnej Polsce. Lokalizację poznamy w 2028 roku011.1618-06-2026
9Kraków potrzebuje strefy wieżowców i więcej odwagi w planowaniu07.7114-07-2026

Классификация: . Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 9. Тональность: 0. Информативность: 9.92. Источник: www.portalsamorzadowy.pl.