Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Chcą wydobywać złoto tuż za polską granicą. Zasoby złoża wystarczą na co najmniej dekadę

Дата публикации: 11-08-2026 18:37:01

Około 11 ton złota znajdować się ma się w rejonie, położonego raptem kilka kilometrów od polskiej granicy, czeskiego miasteczka Zlaté Hory. Złoże zawierać ma także miedź i cynk. Wszystkie te metale chciałaby wydobywać państwowa spółka Diamo. Wiosną zakończyła ona pierwszy etap wstępnego studium wykonalności projektu, a kilka tygodni temu opublikowała broszurę podsumowującą dotychczasowe ustalenia dotyczące badanego złoża.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Państwowa spółka Diamo opublikowała broszurę będącą podsumowaniem wszystkiego, co dotychczas ustaliła w sprawie złoża Zlaté Hory – Západ w Górach Opawskich.
  • Zasoby geologiczne złota oszacowano na 11 ton, miedzi na 5642 ton, a cynku na nieco ponad 26 tys. ton.
  • "Główną wartością projektu jest złoto, pozostałe metale byłyby produktem ubocznym" – podkreśla spółka. Zastrzega jednak, że - choć dotychczasowe prace wykazały, iż dalsze badanie złoża ma sens - na razie nie podjęto decyzji o wydobyciu.
  • Diamo zwraca uwagę, że przemysł potrzebuje złota, miedzi, cynku i innych metali, a tymczasem Czechy nie wydobywają żadnego z nich i zmuszone są na ich import. - Badanie krajowych złóż pomaga zatem zmniejszyć zależność od dostaw z zagranicy i wzmacnia bezpieczeństwo surowcowe kraju – podkreśla spółka.
Od średniowiecza po schyłek XX wieku. Setki lat górniczej tradycji mają szansę na kontynuację

Położone w Górach Opawskich, na północy obecnej Republiki Czeskiej, Zlaté Hory (miasteczko leży niewiele ponad 6 km od Głuchołaz w woj. opolskim) swe istnienie, co nie powinno dziwić, biorąc pod uwagę nazwę, zawdzięczają wydobyciu złota.

Już pierwsze wzmianki o tej okolicy, pochodzące z 1222 roku, wspominają o sporze toczonym o miejscowe kopalnie złota. Kruszec ten wydobywano tu do XVII stulecia (w XVIII w. zakończono eksploatację złóż miedzi). Górnicze tradycje regionu próbowano wskrzesić po II wojnie światowej i faktycznie od lat 50. podjęto wydobycie najpierw złota, a później także miedzi, cynku i ołowiu. Eksploatację przerwano jednak u progu lat 90. zeszłego stulecia.

Dziś, po kilku dekadach przerwy, wydobycie złota chciałaby reaktywować państwowa spółka Diamo, której zasadnicza działalność obejmuje likwidację zamykanych kopalń oraz łagodzenie niekorzystnych efektów działalności górniczej (można ją porównać z polską Spółką Restrukturyzacji Kopalń).

Z początkiem bieżącej dekady rozpoczęła ona badania geologiczne w rejonie Zlatych Hor i już w zeszłym roku jej przedstawiciele przekazali lokalnym samorządowcom, że w leżącym nieopodal miasta masywie znajduje się od 3,5 do 4 ton złota – więcej, niż początkowo zakładano.

Wszystkie warianty wykazują pozytywny potencjał ekonomiczny. Pozyskać można ponad 6 ton złota

Kolejny krok nastąpił wiosną tego roku, kiedy Diamo przekazało, że zakończyło pierwszy etap wstępnego studium wykonalności. Na tym etapie skupiono się przede wszystkim na możliwościach dalszego wykorzystania złoża na terenie dawnej kopalni z lat 90. ubiegłego wieku oraz na wariantach przetwarzania wydobytej rudy.

Jak wyjaśniono, wyniki pierwszego etapu zostaną poddane ocenie niezależnych ekspertów, a po uwzględnieniu ich uwag materiał zostanie przedłożony radzie nadzorczej Diamo.

- Wszystkie rozpatrywane warianty wykazują jednak już teraz pozytywny potencjał ekonomiczny – stwierdził wówczas Ladislav Pašek, zastępca dyrektora ds. surowców i rozwoju przedsiębiorstwa Diamo. Jak dodał, projekt daje realną szansę na przyniesienie długoterminowych korzyści regionowi oraz całemu czeskiemu sektorowi wydobywczemu.

I wreszcie w połowie lipca państwowa spółka opublikowała broszurę będącą podsumowaniem tego wszystkiego, co dotychczas ustaliła w sprawie złoża Zlaté Hory – Západ. Podano w niej, że zasoby geologiczne złota oszacowano na 11 ton, z czego - uwzględniając wydajność technologii oraz straty związane z wydobyciem i przetwarzaniem – realnie można uzyskać 6,2 tony w ciągu dziesięciu lat eksploatacji. Na 5642 ton oszacowano zasoby geologiczne miedzi, a na nieco ponad 26 tys. ton – cynku.

Projekt ma wzmocnić bezpieczeństwo surowcowe kraju. Na razie nie podjęto jednak decyzji o wydobyciu

"Główną wartością projektu jest złoto, pozostałe metale byłyby produktem ubocznym" – podkreślono, wskazując zarazem, że w miarę postępów poszukiwań mogą pojawić się kolejne zasoby i rzeczywisty czas eksploatacji może być znacznie dłuższy niż dekada (przy niezmienionej rocznej wielkości wydobycia mógłby sięgać nawet kilkudziesięciu lat). Spółka zwraca uwagę, że przemysł potrzebuje złota, miedzi, cynku i innych metali, jednak Czechy nie wydobywają żadnego z nich i zmuszone są na ich import.

Badanie krajowych złóż pomaga zatem zmniejszyć zależność od dostaw z zagranicy i wzmacnia bezpieczeństwo surowcowe kraju – wskazuje Diamo.

Czytaj więcej

Jak można dowiedzieć się z broszury, dostęp do złoża miałyby zapewnić już istniejące podziemne chodniki, wydobycie miałoby się odbywać pod ziemią z wykorzystaniem wiercenia i wybuchów, natomiast wydobytą rudę przetwarzano by głównie na terenie dawnych kopalń. Uruchomienie wydobycia miałoby pozwolić na stworzenie bezpośrednio w zakładzie ok. 120 miejsc pracy.

- Na razie nie podjęto decyzji o wydobyciu. Badanie wykazało, że dalsze badanie złoża ma sens. Nie oznacza to jednak, że rozpocznie się budowa lub wydobycie – zastrzega Diamo.

Spółka uspokaja i pokazuje korzyści, lokalne władze są wciąż na „nie”

Jak podkreśla spółka, projekt wciąż jeszcze znajduje się we wstępnej fazie. Aby móc rozpocząć eksploatację złoża, należy jeszcze przeprowadzić badanie szczegółowe (analizując np. kwestie transportu, hałasu, zapylenia, wody czy wstrząsów), uzyskać niezbędne pozwolenia, przechodząc proces oceny oddziaływania na środowisko, a także odpowiedni wpis w planie zagospodarowania przestrzennego.

"Jeśli nie uda się ograniczyć jakiegoś ryzyka do akceptowalnego poziomu, projekt musi zostać zmieniony lub wstrzymany" – zapowiada spółka.

Już wiadomo, że zdecydowanym przeciwnikiem wznowienia wydobycia są lokalne władze samorządowe i część mieszkańców. Obawiają się zaburzenia stosunków wodnych, skutków podziemnych wstrząsów i odpływu goszczących turystów.

Podawane przez Diamo kwoty przychodów, jakie tytułem różnych opłat związanych z działalnością kopalni, miałyby wpływać do budżetu gmin (Zlaté Hory miałyby uzyskać ok. 8,3 mln koron rocznie) nie przekonują ich (na razie) do zmiany stanowiska.

- To zaledwie niewielki procent naszego rocznego budżetu. Naprawdę nie jest to kwota, która mogłaby przyczynić się do rozwoju regionu, jak się to przedstawia – mówi w serwisie www.idnes.cz burmistrz Zlatych Hor Milan Dac.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Świetne wieści dla polskiego potentata. Wiercenia odkryły bogate złoża cennych metali08.7425-08-2026
2Coal Energy ma umowę z Amerykanami. "Projekt ma wysoki potencjał komercyjny"06.7219-02-2026
3Hutniczy gigant chce produkować w Polsce najtwardsze szyny. Mogą trafić na drugi koniec świata09.1123-07-2026
4Kanadyjska spółka chce wydobywać w Polsce miedź i srebro. We wtorek debiutuje na GPW07.711-06-2026
5Górnicza spółka idzie na giełdę, choć miliard na budowę nowej kopalni w Polsce już ma07.5520-05-2026
6Lider polskiego rynku finiszuje swój pierwszy autostradowy kontrakt w Czechach. Ciąg dalszy może nastąpić08.0126-08-2026
7Polski potentat po cichu idzie po drugą kopalnię w Chile07.7122-08-2026
8Резидент ТОР "Чукотка" запустил предприятие по определению запасов золота0016-12-2021
9Polymetal инвестирует в золоторудный проект в Казахстане около $778 млн0009-08-2023
10Компания "Полюс" разработает проект освоения месторождения Чульбаткан в Хабаровском крае0024-11-2022

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 9.95. Источник: www.wnp.pl.