Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Kupić drożej w Polsce czy taniej z Chin? "Odpowiedź jest prosta. To inwestycja w przyszłość"

Дата публикации: 22-08-2026 10:15:58

W przypadku local content i promocji polskiego łańcucha dostaw zawsze będzie do podjęcia decyzja, czy kupić drożej, ale od polskiego lub europejskiego dostawcy, czy kupić taniej z Chin - zwraca uwagę w rozmowie z WNP Alicja Wąsowicz,  pełnomocnik zarządu PGE ds. komponentu krajowego. - Dla mnie osobiście odpowiedź jest prosta - warto inwestować w niezależność i stabilność własnej gospodarki. Bo to inwestycja w przyszłość, również naszych dzieci - dodaje.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Zarząd PGE przyjął strategię dotyczącą komponentu krajowego. Na stanowisko pełnomocnika zarządu PGE do spraw komponentu krajowego została powołana Alicja Wąsowicz, dyrektorka Departamentu Zarządzania Zakupami w PGE.
  • Jak podkreśla Alicja Wąsowicz w rozmowie z WNP, dobre zbadanie rynku – zderzenie wymagań zamawiającego z możliwościami lokalnego łańcucha dostaw, jest ważniejsze od twardych narzędzi, jakimi są na przykład kryteria oceny ofert promujące lokalny łańcuch dostaw.
  • - Jednocześnie kluczowe jest, aby stosowane rozwiązania można było wdrożyć w sposób bezpieczny - zaznacza nasza rozmówczyni.
  • Już 30 września - 1 października local content znajdzie się w centrum debat podczas Energy Days organizowanych w Międzynarodowym Centrum Kongresowym w Katowicach. W ramach konferencji odbędzie się też kolejna edycja Suppliers' Days poświęconych potencjałowi wykonawczemu polskich firm dla transformacji energetycznej.

Jaki w przypadku grupy PGE był w 2025 r. czy w I półroczu 2026 r. ogólny poziom local content (proc. środków inwestycyjnych wydanych na produkty/usługi wytworzone w Polsce), a jaki w głównych segmentach działalności?

- Jestem bardzo ostrożna w podawaniu tego rodzaju wskaźników. To prowadzi do porównań, a nie ma jednej, uniwersalnej dla wszystkich branż definicji local content i dopóki jasna, spójna metodologia tego określania nie zostanie wdrożona w gospodarce, to trudno będzie mówić o porównywalnych danych.

Dlatego wstrzymujemy się przed podawaniem jego wartości dla całej Grupy PGE. Może to prowadzić do niejednoznacznych interpretacji. Aby wskaźnik miał realną wartość, dane powinny być liczone według tych samych zasad, tak aby możliwe było ich rzetelne porównywanie.

Nie oznacza to jednak, że nie monitorujemy wskaźnika komponentu krajowego w poszczególnych obszarach naszej działalności. Wręcz przeciwnie, już wcześniej komunikowaliśmy zarówno osiągane poziomy local content, jak i nasze aspiracje w tym zakresie. I tak w segmencie dystrybucji local content już teraz wynosi 85 proc.

Nie mamy wpływu na to, kto nam złoży ofertę i z jaką ceną, ale mamy wpływ na to, żeby nasze wymagania, jako zamawiającego, w odpowiednim czasie zderzyć z potencjałem rynku - wskazuje Alicja Wąsowicz. Fot. Robson90 / Shutterstock

Nie mamy wpływu na to, kto nam złoży ofertę i z jaką ceną, ale mamy wpływ na to, żeby nasze wymagania, jako zamawiającego, w odpowiednim czasie zderzyć z potencjałem rynku - wskazuje Alicja Wąsowicz. Fot. Robson90 / Shutterstock"Wdrożenie strategii local content wymaga indywidualnego podejścia i dostosowania jej do specyfiki działalności każdej spółki"

Ważnym krokiem w kierunku rzetelnego mierzenia poziomu local content jest program pilotażowy realizowany wspólnie przez Główny Urząd Statystyczny i Ministerstwo Aktywów Państwowych. Dane w ramach projektu pozyskiwane są w oparciu o tajemnicę statystyczną. To z jednej strony daje pewność w rzetelnym analizowaniu danych przez podmiot do tego wyspecjalizowany, z drugiej strony eliminuje sytuacje, w których wykonawcy, nie chcąc dzielić się informacją handlową, zasłaniają się tajemnicą przedsiębiorstwa.

Proszę też zwrócić uwagę, że badanie GUS to nie jest tylko badanie poziomu umów pierwszego rzędu, czyli pomiędzy zamawiającym i generalnym wykonawcą, ale także umów z podwykonawcami. To pokaże, na ile polskie firmy budują swój potencjał wykonawczy na firmach zagranicznych i odwrotnie.

PGE poda swoje wskaźniki local content wynikające ze wskazanego pilotażu, czyli dotyczące I półrocza 2026 r.?

- Pilotaż jest robiony po to, żeby sprawdzić mechanizm pozyskiwania danych oraz generowania raportów dla określania local content z użyciem kryterium krajowości. Działania te dotyczą podmiotów wskazanych przez MAP jako zamawiające. Kolejny etap to pozyskiwanie umów od podwykonawców, z którymi inwestorzy mają zawarte umowy.

Objęte nim spółki mogą zgłaszać uwagi. Chodzi o to, żeby na koniec wypracować jasną, spójną i transparentną metodologię badania local content właśnie po to, żeby móc porównywać i analizować dane z różnych źródeł. GUS jest najlepszym wyborem do pozyskiwania i analizowania danych.

Czytaj więcej

Jakie działania podejmuje Grupa PGE, żeby zwiększyć udział local content w realizowanych inwestycjach?

- Zarząd PGE przyjął strategię dotyczącą komponentu krajowego. Zostałam powołana na stanowisko pełnomocnika zarządu do spraw komponentu krajowego. Tacy pełnomocnicy zostali również powołani w spółkach Grupy PGE. Pierwszą rzeczą, którą zrobiliśmy po powołaniu pełnomocników było przeprowadzenie diagnozy wdrożenia dobrych praktyk zakupowych przedstawionych przez MAP w naszych spółkach.

Po tej diagnozie jesteśmy w stanie wskazać, które elementy z tych miękkich narzędzi są już wdrożone, a które elementy wymagają poprawy. Następnym krokiem będzie przyjęcie rozwiązań dedykowanych dla każdej ze spółek. Wdrożenie strategii local content wymaga indywidualnego podejścia i dostosowania jej do specyfiki działalności każdej spółki.

Wyraźnie dostrzegamy przestrzeń do dalszego wzrostu udziału krajowych dostawców w projektach morskiej energetyki wiatrowej - mówi Alicja Wąsowicz. Fot. Materiały prasowe / Ørsted

Wyraźnie dostrzegamy przestrzeń do dalszego wzrostu udziału krajowych dostawców w projektach morskiej energetyki wiatrowej - mówi Alicja Wąsowicz. Fot. Materiały prasowe / Ørsted

Zrobiliśmy to ćwiczenie i diagnozę w oparciu o dobre praktyki MAP m.in. dlatego że doświadczenie pokazuje, iż wiele tzw. miękkich mechanizmów i narzędzi jest bardzo ważnych z punktu widzenia możliwości uzyskania polskiej oferty.

"Promowanie krajowych dostawców poprzez wprowadzanie odpowiednich kryteriów ofert powinno być stosowane z dużą rozwagą"

Przykładem są publikacje planów zakupowych – to na dobry początek. Firmy nie powinny być zaskakiwane ogłoszeniami o postępowaniach zakupowych. Chcemy dać dostawcom więcej czasu, żeby się mogli do nich przygotować, co może się również przełożyć na wyższe zainteresowanie naszymi przetargami.

Badanie rynku jest ważne? 

- Oceniam, że dobre zbadanie rynku – zderzenie wymagań zamawiającego z możliwościami lokalnego łańcucha dostaw, jest ważniejsze od twardych narzędzi, jakimi są na przykład kryteria oceny ofert promujące lokalny łańcuch dostaw. Jednocześnie kluczowe jest, aby stosowane rozwiązania można było wdrożyć w sposób bezpieczny.

Promowanie krajowych dostawców poprzez wprowadzanie odpowiednich kryteriów ofert powinno być stosowane z dużą rozwagą, aby nie narazić się na zarzut naruszenia przepisów UE. Z drugiej strony co do zasady odchodzimy od ceny jako 100 proc. kryterium oceny ofert.

Stawiamy również na jakość i bezpieczeństwo. Nie mamy wpływu na to, kto nam złoży ofertę i z jaką ceną, ale mamy wpływ na to, żeby nasze wymagania, jako zamawiającego, w odpowiednim czasie zderzyć z potencjałem rynku.

Jakie są główne założenia strategii Grupy PGE dotyczącej komponentu krajowego i jak głęboko PGE schodzi w głąb organizacji ze strategią komponentu krajowego, czyli jaka grupa spółek jest nią objęta?

- Polityka komponentu krajowego to nie tylko patriotyzm gospodarczy, ale wymierne korzyści dla PGE. Celem krótkoterminowym jest maksymalizacja wykorzystania istniejących zasobów krajowych w działalności Grupy PGE. Celem długoterminowym jest pobudzanie rozwoju istniejących lub budowy nowych zasobów krajowych wykorzystywanych w działalności Grupy PGE.

Przyjęliśmy założenie, że strategią komponentu krajowego zostaną objęte wszystkie spółki grupy, które prowadzą procesy zakupowe, co przełożyło się na powołanie ponad 20 pełnomocników do spraw komponentu krajowego.

Potencjał rozwoju LC jest także w inwestycjach związanych z energetyką gazową, czy ciepłownictwem - ocenia Alicja Wąsowicz.    Fot. Materiały prasowe / GE Vernova

Potencjał rozwoju LC jest także w inwestycjach związanych z energetyką gazową, czy ciepłownictwem - ocenia Alicja Wąsowicz. Fot. Materiały prasowe / GE VernovaUdziału krajowych dostawców w projektach morskiej energetyki wiatrowej może być większy

Teraz, jak już wskazałam, następnym krokiem będzie przyjęcie rozwiązań dedykowanych dla każdej ze spółek z wykorzystaniem dobrych praktyk zakupowych MAP. Wymaga podkreślenia, że aby polską ofertę móc wykorzystać, to najpierw trzeba ją otrzymać.

Kluczem do tego jest dobre przygotowanie do postępowań przetargowych. Od publikacji planów zakupowych, poprzez transparentne komunikowanie się z rynkiem, po odpowiednie przeprowadzenie badania rynku poprzez Wstępne Konsultacje Rynkowe, czy RFI ( Request for Information). To jest etap, kiedy można ocenić możliwości dostawców, w tym tych z Polski. Po ogłoszeniu przetargu jest na to za późno.

W których segmentach działania grupy PGE jest największy potencjał wzrostu local content?

- W obszarze dystrybucji możliwości dalszego, znaczącego zwiększania local content są już ograniczone, choć nadal  konsekwentnie podejmujemy działania, aby maksymalnie wykorzystać dostępny potencjał.

Jednocześnie wyraźnie dostrzegamy przestrzeń do dalszego wzrostu udziału krajowych dostawców w projektach morskiej energetyki wiatrowej. To kwestia budowy polskiego statku instalacyjnego, czy dostaw polskich podzespołów do budowy morskich turbin wiatrowych. Potencjał rozwoju local content jest także w inwestycjach związanych z energetyką gazową, czy ciepłownictwem.

Natomiast na potencjał local content należy patrzeć z szerszej perspektywy, nie ograniczając się do etapu fizycznej realizacji inwestycji (capex). Duży potencjał rozwoju LC dotyczy także etapu projektowania (devex) oraz fazy utrzymania (opex). W przypadku fazy opex wartość kontraktów jest stosunkowo mniejsza, ale pamiętajmy, że chodzi w nich o wieloletnie zamówienia.

Czas eksploatacji farm wiatrowych, elektrowni gazowych czy infrastruktury sieciowej liczy się w dekadach. Wysoki wskaźnik local content w obszarze dystrybucji Grupy PGE wynika m.in. z tego, że wiele polskich firm zajmuje się utrzymaniem istniejącej infrastruktury.

Jakie ryzyka dla realizacji inwestycji powstają po stronie zamawiającego z powodu promocji krajowego łańcucha dostaw?

- Kluczowe w realizacji zwłaszcza dużych inwestycji jest zmieszczenie się w zakładanym harmonogramie i budżecie przy utrzymaniu odpowiedniej jakości realizacji. Wzmacnianie krajowego łańcucha dostaw może być ryzykiem dla tych parametrów.

Przykładowo branżą wysokiego ryzyka w obszarze local content jest morska energetyka wiatrowa. Realizacja inwestycji w tej branży wymaga znacznej specjalizacji i doświadczenia wykonawców. Zatrzymanie, czy opóźnienie takiego projektu, ze względu na niewłaściwy komponent, czy złej jakości usługi oznaczałoby zaburzenie harmonogramu, czego konsekwencją mogą być ogromne straty finansowe.

Wysoki wskaźnik local content w obszarze dystrybucji grupy PGE wynika m.in. z tego, że wiele polskich firm zajmuje się utrzymaniem istniejącej infrastruktury- wyjaśnia Alicja Wąsowicz. Fot. Materiały prasowe / PGE Dystrybucja

Wysoki wskaźnik local content w obszarze dystrybucji grupy PGE wynika m.in. z tego, że wiele polskich firm zajmuje się utrzymaniem istniejącej infrastruktury- wyjaśnia Alicja Wąsowicz. Fot. Materiały prasowe / PGE Dystrybucja

Ryzyko dla zamawiającego w inwestycjach wysokospecjalistycznych związane jest m.in. z brakiem odpowiedniego doświadczenia polskich firm. Natomiast odpowiedzialny zamawiający, który chce dać szansę polskim firmom, jest w stanie te ryzyka ograniczać, czy niwelować.

Kolejnym elementem ryzyka jest zwykle cena zamówienia. Po stronie odpowiedzialnego zamawiającego jest m.in. takie uregulowanie zapisów umownych, żeby to ryzyko kontraktowe było rozłożone równomiernie między stronami.

Czy w realizowanych albo planowanych przetargach Grupa PGE wśród kryteriów wyboru ofert zamieszcza albo planuje zamieszczać sprzyjające local content takie kryteria jak ślad węglowy transportu, czy lokalne zatrudnienie?

- Unijne i krajowe przepisy nie dopuszczają premiowania dostawcy ze względu na jego pochodzenie. Natomiast są inne mechanizmy, a w tym dobre praktyki zakupowe polegające na przygotowaniu postępowań przetargowych, o czy mówiłam, które pozwalają odpowiednio stymulować lokalny łańcuch dostaw i nie narażać się przy tym na naruszenie przepisów europejskich.

Zawsze trzeba zważyć ten balans pomiędzy jednym a drugim, a generalnie każde kryterium wyboru oferty powinno być odpowiednio uzasadnione ze względu na interes zamawiającego.

Te kryteria powinny być tak ustalane, aby uzasadniały racjonalny interes zamawiającego, co oznacza, że premiowane wymagania powinny odpowiadać rzeczywistym potrzebom związanym z realizacją zamówienia i przekładać się na wymierne korzyści dla zamawiającego, a nie stanowić jedynie formalnej preferencji dla określonych rozwiązań dostępnych u ograniczonej grupy wykonawców.

W praktyce oznacza to, że kryteria oceny powinny odnosić się do cech, które mają rzeczywiste znaczenie dla realizacji zamówienia, odpowiadać faktycznym potrzebom zamawiającego i pozwalać na wybór oferty przynoszącej największą wartość. Jednocześnie powinny być określone w sposób jasny i zrozumiały dla wszystkich wykonawców, tak aby każdy miał równe szanse w postępowaniu, a ocena ofert opierała się na obiektywnych zasadach, a nie na uznaniowej ocenie zamawiającego.

Jakie oczekiwania wobec PGE jako zamawiającego formułują w kontekście local content polskie firmy?

- Z naszej wiedzy wynika, że dla doświadczonych krajowych dostawców, którzy uczestniczą w postępowaniach i weszli już w jakimś stopniu w łańcuchy dostaw, najważniejsze jest planowanie, transparentne informowanie przez inwestora o planach zakupowych i bycie w stałym dialogu z rynkiem, a jednocześnie standaryzowanie dokumentacji zakupowej oraz równoważne rozkładanie ryzyk kontraktowych w umowach wykonawczych.

Natomiast potencjalni dostawcy, którzy dopiero planują wejście z dostawami dla energetyki, potrzebują przede wszystkim przekonania o stabilnych perspektywach rozwoju danej branży, czy sektora. To wynika z tego, że wejście na nowy rynek wymaga inwestycji rozwojowych, a to ma sens na rynku o trwałych perspektywach istnienia.

Na potencjał local content należy patrzeć z szerszej perspektywy, nie ograniczając się do etapu fizycznej realizacji inwestycji (capex) - zwraca uwagę Alicja Wąsowicz. Fot. NOWAK LUKASZ / Shutterstock

Na potencjał local content należy patrzeć z szerszej perspektywy, nie ograniczając się do etapu fizycznej realizacji inwestycji (capex) - zwraca uwagę Alicja Wąsowicz. Fot. NOWAK LUKASZ / Shutterstock

Aby te wszystkie sprawy wyjaśniać, prowadzimy dialog z rynkiem na wielu płaszczyznach. To są nie tylko Dni Dostawców, ale też wydarzenia gdzie oprócz wymiany wizytówek nawiązuje się relacje i buduje partnerstwa. Staramy się organizować takie platformy, gdzie najwięksi dostawcy, zarówno krajowi, jak i międzynarodowi, spotykają się z mniejszymi dostawcami, budując w ten sposób potencjał łańcuchów dostaw w kraju.

Nie wszystko da się kupić w Polsce

Jakiego rodzaju produktów/usług potrzebnych Grupie PGE ze względu na prowadzone/planowane inwestycje nie można nabyć od dostawców z Polski ze względu na brak oferty, czy nikłą w stosunku do popytu podaż albo nieakceptowalną jakość?

- Są takie deficytowe obszary, ale nie chciałabym wchodzić w konkretne przykłady. Natomiast segmentowo rzecz ujmując, to na pewno nie wszystko można kupić w Polsce, chociażby na potrzeby inwestycji w energetyce wiatrowej.

Warto jednak podkreślić, że polskie firmy coraz odważniej wchodzą w obszar morskiej energetyki wiatrowej i systematycznie budują swoje kompetencje. Jeszcze kilka lat temu, szczególnie w segmencie kluczowych dostawców z tzw. pierwszego poziomu (TIER 1), liczba podmiotów zdolnych do realizacji specjalistycznych usług była bardzo ograniczona, co przekładało się również na silną pozycję negocjacyjną firm zagranicznych.

Dobrym przykładem są statki instalacyjne, których dotychczas brakowało w polskim łańcuchu dostaw. Dziś jest nadzieja na to, że sytuacja będzie wyglądała inaczej. W maju podpisano list intencyjny pomiędzy ARP, PGE Baltica, Orlen Neptun i Tele-Foniką Kable, dotyczący budowy polskiej jednostki instalacyjnej.

Pokazuje to, że stabilne perspektywy rozwoju rynku dają inwestorom większą przewidywalność, a polskim przedsiębiorstwom tworzą przestrzeń do podejmowania odważnych decyzji inwestycyjnych i wejścia w segmenty działalności, które dotąd nie były obecne na krajowym rynku.

Niejako patrząc z drugiej strony, w Polsce są usługi czy towary, które można także kupić za granicą, a szczególnie w Chinach, gdzie ich koszt pozyskania będzie mniejszy niż w Polsce. Po stronie zamawiającego jest kwestia wyważenia ryzyk związanych z tego rodzaju zakupem, szczególnie pod kątem bezpieczeństwa inwestycji, nie tylko pod względem finansowym.

W przypadku local content i promocji polskiego łańcucha dostaw zawsze będzie do podjęcia decyzja, czy kupić drożej, ale od polskiego lub europejskiego dostawcy, czy kupić taniej z perspektywą pozyskania produktu z Chin. Dla mnie osobiście odpowiedź jest prosta - warto inwestować w niezależność i stabilność własnej gospodarki. Bo to inwestycja w przyszłość, również naszych dzieci.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Polska walczy nie tylko o inwestorów. Stawka jest wysoka08.621-08-2026
2Ruszy lawina pieniędzy. Prezes PFR: to największy taki program w historii polskiej gospodarki011.6701-06-2026
3Chińskie platformy szukają magazynów. Polska wyrasta na jednego z faworytów0730-06-2026
4Gospodarcza szansa przed Europą. Musi jednak umiejętnie wybrać pole bitwy07.6607-05-2026
5Local content polską odpowiedzią na świat w kryzysie. "Nie chodzi o jednorazowy zakup"07.3126-06-2026
6Świat skraca łańcuchy dostaw. Polska w centrum zmian010.9128-07-2026
7Polskie firmy wychodzą za granicę mimo państwowego hamulca. Ich konkurencja ma łatwiej07.1821-05-2026
8Możliwy zwrot w cenach energii w Polsce. "Są znaki zapytania"2617-03-2026
9Liczy się każda kilowatogodzina. Nadciąga recesja09.325-05-2026

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 9. Тональность: 0. Информативность: 4.93. Источник: www.wnp.pl.