KGHM szykuje się do kolejnych ruchów za granicą. Koncern bada możliwość wejścia w projekt wydobywczy w Maroku, ma co najmniej dwa cele akwizycyjne w USA, a w Chile sprawdza możliwości współpracy z górniczym gigantem BHP. – Dziś jednym z najciekawszych kierunków jest dla nas z pewnością Maroko – mówi w rozmowie z WNP prezes KGHM.
KGHM pokazał dobre wyniki finansowe. Spółce sprzyja dziś koniunktura na rynku miedzi. Co w tych wynikach jest zatem efektem rynku, a co zmian w samej spółce?
- Wyniki są rzeczywiście bardzo dobre i odzwierciedlają zarówno korzystne warunki na rynku surowcowym i w otoczeniu gospodarczym, jak i codzienny, zasługujący na najwyższy szacunek wysiłek tysięcy pracowników KGHM.
Dla nas dodatkowym powodem do satysfakcji są widoczne w tych wynikach pierwsze efekty procesów zarządczych, nastawionych na wzmocnienie ładu korporacyjnego, poprawę efektywności, optymalizację i utrzymanie dyscypliny finansowej.
Wszystkie te elementy dają nam przestrzeń do realizacji przyjętej niedawno strategii, a w rezultacie wzmocnienia odporności spółki na wypadek słabszej koniunktury i zabezpieczenia długoterminowych perspektyw rozwoju KGHM.
Chcemy jak najlepiej wykorzystać ten czas, mając na względzie oczekiwania akcjonariuszy, perspektywy rozwojowe naszych pracowników oraz strategiczne znaczenie bezpieczeństwa surowcowego dla polskiej gospodarki.
Górnictwo wymaga długoterminowego myśleniaMówi pan o przestrzeni do realizacji strategii. KGHM pokazał strategię 2055+ miesiąc temu, ale wiele decyzji podejmowanych dziś ma przynosić efekty dopiero za 10-15 lat. Co trzeba zdecydować teraz, żeby ten plan nie został tylko na papierze?
- W górnictwie decyzje podejmowane dzisiaj przesądzają o tym, czy za 10, 15 czy 20 lat firma będzie miała z czego produkować. Kopalni nie zbuduje się w 5 lat, a polskie złoże jest coraz głębsze, trudniejsze i droższe w eksploatacji.
Dlatego musimy myśleć długoterminowo i już dziś podejmować decyzje, które przełożą się na poziom wydobycia i kondycję spółki za 10 i więcej lat. Nowe szyby, czyli pionowe połączenia z powierzchni do kopalni, pozwalają dojść do kolejnych, głębszych partii złóż, zapewnić wentylację, transport i bezpieczne warunki pracy. Bez takich inwestycji nie da się utrzymać wydobycia w Polsce w długiej perspektywie.
Ale sama Polska nie wystarczy, jeśli chcemy utrzymać skalę działalności Grupy i zabezpieczyć produkcję hutniczą. Dlatego drugim ważnym kierunkiem jest zagranica: szukanie nowych złóż, ocena projektów i wypracowanie decyzji, które w przyszłości dadzą KGHM dostęp do dodatkowego surowca. Patrzymy przede wszystkim na te kierunki, w których mamy kompetencje, rozumiemy geologię i możemy zbudować realną wartość.
Chile, USA, Kanada, Maroko... KGHM rozpycha się na świecieJakie to kierunki?
- Jest ich kilka. KGHM to jeden z niewielu polskich koncernów, który już realnie działa globalnie: mamy Sierra Gorda w Chile, Robinsona w USA, projekty w Kanadzie. Dziś jednym z najciekawszych kierunków jest dla nas z pewnością Maroko.
To kierunek, wokół którego w ostatnich miesiącach dużo działo się także na poziomie politycznym. Minister aktywów państwowych Wojciech Balczun odwiedził ten kraj, a Polska oficjalnie poparła marokański plan autonomii dla Sahary Zachodniej. To tworzy lepszy klimat do rozmów biznesowych?
- Tak, to na pewno ma znaczenie. Ten klimat jest dzisiaj dobry. Ale dla nas Maroko jest interesujące przede wszystkim biznesowo: to lokalizacja bliska logistycznie, czyli potencjalnie bardzo użyteczna z punktu widzenia zabezpieczenia wsadu dla naszego hutnictwa.
Kiedyś kupowaliśmy już koncentrat od marokańskiego koncernu państwowego, więc to nie jest dla nas zupełnie nowy partner. Dzisiaj rozmowy są szersze i dotyczą między innymi eksploatacji złoża przez KGHM.
Czytaj więcej
Nasi specjaliści byli już na miejscu, mamy wstępne rozpoznanie geologiczne i wiele elementów wygląda obiecująco. Potrzebujemy jednak jeszcze dodatkowych danych. Dopiero na tej podstawie będziemy mogli wystąpić o koncesję eksploracyjną i dokładniej zbadać ten projekt.
To projekt ważny przede wszystkim ze względu na złoże czy także ze względu na hutnictwo?
- Jedno łączy się z drugim. Dla KGHM kluczowe jest nie tylko samo wydobycie, ale utrzymanie produkcji hutniczej w Polsce.
Już dziś w hutach musimy blendować, czyli mieszać różne koncentraty. Obecnie sprowadzamy koncentrat między innymi z Brazylii. Marokańskie złoże jest dla nas ciekawe, bo jego skład pasuje do technologii Huty Miedzi Głogów. Do produkcji hutniczej nie wystarczy jakikolwiek koncentrat - liczy się jego skład chemiczny, parametry technologiczne i możliwość bezpiecznego włączenia go do istniejącego procesu.
W przypadku Maroka widzimy taką możliwość. Do tego dochodzi logistyka. To jeden z najbliższych kierunków, z których moglibyśmy pozyskiwać wsad pasujący do Głogowa. Dawałby możliwość dywersyfikacji dostaw i lepszego ułożenia transportu importowanego koncentratu, dziś w dużej części prowadzonego północną trasą, przez Świnoujście.
Jest też wymiar strategiczny. Polskie złoże pozostaje fundamentem KGHM, ale nie powinniśmy go sczerpywać szybciej, niż to konieczne. Jeśli część wsadu dla hut pochodziłaby z projektu kontrolowanego lub współkontrolowanego przez KGHM za granicą, spółka zyskałaby większą elastyczność w zarządzaniu krajową bazą zasobową.
KGHM ma nowe cele akwizycyjne w USAMaroko to jeden kierunek, ale KGHM ma też aktywa i projekty w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Chile. Gdzie dziś jesteście najbliżej konkretnych decyzji?
- W Stanach Zjednoczonych musimy podjąć decyzje zarówno dotyczące celu, jak i sposobu działania.
Mamy tam kopalnie Robinson oraz Carlota. Tę ostatnią chcemy sprzedać, bo to aktywo jest już na końcowym etapie funkcjonowania.
Zakupem zainteresowane są przede wszystkim sąsiadujące kopalnie. Dla nich to aktywo może mieć znaczenie nie tylko ze względu na samo złoże, ale także na kwestie środowiskowe i wodne. Ten proces toczy się więc w drugą stronę: nie szukamy tam nowego projektu, tylko analizujemy wyjście z aktywa, które w długoterminowej perspektywie nie pasuje do naszego portfela.
Należąca do KGHM kopalnia Robinson zlokalizowana jest w hrabstwie White Pine, w stanie Nevada, na średniej wysokości 2 130 m n.p.m. Kopalnia obejmuje 3 wyrobiska odkrywkowe: Ruth, Liberty i Tripp-Veteran. Fot. Materiały prasowe / KGHMRównolegle w USA mamy co najmniej dwa cele akwizycyjne. W najbliższym czasie będziemy podejmować decyzje dotyczące wyłączności i bezpośrednich rozmów, które mogą doprowadzić nas do złożenia oferty.
To mają być klasyczne przejęcia czy raczej budowanie pozycji w USA przez partnerstwa?
- Rozważamy oba warianty. Mamy cele akwizycyjne, ale analizujemy też, czy KGHM powinien szerzej pojawić się na amerykańskim rynku kapitałowym. W grze jest kilka scenariuszy: oparcie dalszego rozwoju na kopalni Robinson, naszym aktywie w Nevadzie, albo współpraca z podmiotem, który jest już notowany na giełdzie i wspólna realizacja akwizycji. Chodzi o znalezienie optymalnego modelu działalności i wzmocnienia pozycji KGHM na rynku amerykańskim.
W Kanadzie kluczowe decyzje dla KGHMA Kanada? Projekt Victoria od lat jest jednym z ważnych punktów zagranicznego portfela KGHM.
- W przypadku Victorii najważniejsza decyzja powinna zapaść jesienią. Będziemy wtedy rozstrzygać czy przyspieszyć drugą fazę projektu, czyli budowę drugiego szybu. To kluczowe, bo dopiero dwa szyby umożliwiają eksploatację złoża.
Projekt Victoria zlokalizowany jest w kanadyjskiej prowincji Ontario, w odległości około 35 km na zachód od miasta Sudbury. Projekt zakłada budowę kopalni podziemnej miedzi i niklu Fot. Materiały prasowe / KGHMVictoria znalazła się na liście projektów strategicznych rządu kanadyjskiego. To może pomóc również w rozmowach o finansowaniu. Jeśli zdecydujemy się przyspieszyć drugi etap, będziemy liczyli także na udział strony kanadyjskiej. W tej chwili układamy strukturę finansowania projektu.
W Kanadzie obok Victorii jest jeszcze Ajax. To projekt, który na pewnym etapie wyhamował. KGHM wciąż widzi dla niego miejsce w portfelu?
- Nie porzucamy Ajaxu i nie rezygnujemy z tej lokalizacji. To nadal jest interesujący projekt, dobrze pomyślany od strony geologicznej i biznesowej. W tym przypadku trudność polegała raczej na etapie przygotowania i prowadzenia rozmów na miejscu, zwłaszcza w relacjach ze społecznościami lokalnymi i ludnością rdzenną.
Poprosiłem o przedstawienie pełnego obrazu tej sytuacji: co zostało zrobione, gdzie proces się zatrzymał, jakie są dziś warunki powrotu do rozmów.
KGHM bada możliwości w Chile. Rozmawia z gigantemAjax jest projektem, do którego można wrócić, ale decyzja o nowym otwarciu musi być oparta na pełnych danych, a nie na samym przekonaniu, że to dobre złoże.
Kanada to decyzje o projektach na przyszłość. Chile to aktywo, które już dziś ma dla KGHM duże znaczenie. Kopalnia Sierra Gorda jest punktem wyjścia, ale wokół niej pojawiają się kolejne możliwości. Co jest na stole?
- W Chile działamy razem z naszym australijskim partnerem, czyli South32 - międzynarodową grupą górniczą, która ma 45 proc. udziałów w Sierra Gorda. To dotyczy nie tylko samej kopalni, ale także jej otoczenia i dalszych możliwości rozwoju.
Mamy również memorandum z BHP, jednym z największych koncernów górniczych na świecie i jednym z kluczowych graczy na globalnym rynku miedzi, dotyczące sąsiedniej kopalni Spence. Sprawdzamy, czy w otoczeniu Sierry Gordy da się ułożyć współpracę kontraktową, która będzie miała sens operacyjny i ekonomiczny.
Chodzi o różne typy rudy znajdujące się w sąsiednich projektach i o to, czy można je przerabiać w naszych instalacjach na zasadach korzystnych dla obu stron. Wymieniamy informacje, badamy scenariusze, ale decyzji o tym, czy i w jakim trybie bliżej współpracować, jeszcze nie ma.

Sierra Gorda przez lata była dla KGHM trudnym aktywem i jednym z najbardziej dyskutowanych elementów zagranicznej ekspansji. Dziś mówicie o czwartej linii przerobu, strategii rozwoju i potencjale wokół kopalni. Co się zmieniło?
- Razem z South32, naszym australijskim partnerem w tym projekcie, podjęliśmy decyzję o budowie czwartej linii przerobu. To oznacza zwiększenie mocy zakładu, który przetwarza rudę na koncentrat miedzi. Kopalnia będzie mogła przerabiać więcej rudy i jeszcze lepiej wykorzystać swoje zasoby.
To ważny sygnał, bo pokazuje, że obie strony są zgodne w ocenie wartości i perspektyw Sierra Gorda. Pracujemy też nad strategią dalszego rozwoju kopalni: analizujemy scenariusz bazowy i warianty bardziej rozwojowe. To jedno z najnowocześniejszych aktywów w regionie, a jego potencjał nie kończy się na obecnym obszarze wydobycia.
Czy Sierra Gorda może stać się dla KGHM aktywem jeszcze większym i ważniejszym niż dziś?
- Tak, taki scenariusz jest realny, choć nie chciałbym dziś przywiązywać się do konkretnych liczb. To młoda kopalnia, a jej potencjał nie kończy się na tym, co wydobywamy obecnie.
Sprawdzamy, co znajduje się wokół Sierra Gorda. Prowadzimy odwierty, analizujemy sąsiednie koncesje, patrzymy między innymi na projekt Catebela North-East. Te prace mają pokazać, czy kopalnia może pracować dłużej, zwiększyć skalę produkcji i w kolejnych latach stać się jeszcze ważniejszym aktywem KGHM.
Już w poniedziałek na WNP druga część rozmowy z prezesem KGHM: o przyszłości polskiego wydobycia, KGHM 2.0 i nowej kopalni po drugiej stronie Odry.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Polski gigant wychodzi daleko w świat - KGHM celuje w Afrykę. Zyskać mogą krajowe huty | 0 | 7.69 | 21-08-2026 |
| 2 | KGHM sprawdza możliwość współpracy z górniczym gigantem w Chile | 0 | 6.58 | 20-08-2026 |
| 3 | Kopalnia KGHM błyszczy. Polski koncern rozważa dużą inwestycję | 0 | 8.59 | 26-03-2026 |
| 4 | KGHM jeszcze mocniej rozpycha się w USA. Miedziowy gigant spogląda w stronę giełdy | 0 | 8.03 | 21-08-2026 |
| 5 | KGHM szykuje się do trudnej ekspansji. Pomóc mają specjalne kontrakty | 0 | 8.6 | 03-06-2026 |
| 6 | Polski potentat po cichu idzie po drugą kopalnię w Chile | 0 | 7.71 | 22-08-2026 |
| 7 | Amerykański gigant górniczy jednoczy siły z KGHM | 0 | 7.79 | 07-05-2026 |
| 8 | KGHM patrzy za Odrę. Prezes dla WNP: w grę wchodzi nowa kopalnia | 0 | 9.13 | 24-08-2026 |
| 9 | Oprócz wydobycia miedzi Kanada jest zainteresowana innymi kompetencjami KGHM | 0 | 7.35 | 11-08-2026 |
| 10 | Wkrótce decyzja ws. dużej inwestycji chilijskiej spółki KGHM. W grze 700 mln dolarów | 0 | 13.41 | 22-05-2026 |