Kierowcy nie mają co liczyć na szybki powrót niższych cen. Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w tygodniu od 28 września do 4 października olej napędowy może kosztować od 8,99 do nawet 9,29 zł za litr. Wysokie pozostaną również ceny benzyny, a rynek nadal będzie reagował na napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie. Dla porównania, 23 września średnia cena diesla wynosiła już 8,99 zł za litr.
Kierowcy nie mają co liczyć na szybki powrót niższych cen. Analitycy e-petrol.pl prognozują, że w tygodniu od 28 września do 4 października olej napędowy może kosztować od 8,99 do nawet 9,29 zł za litr. Wysokie pozostaną również ceny benzyny, a rynek nadal będzie reagował na napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie. Dla porównania, 23 września średnia cena diesla wynosiła już 8,99 zł za litr.
Największym problemem pozostaje olej napędowy. Według prognozy e-petrol.pl w nadchodzącym tygodniu jego cena może dojść do 9,29 zł za litr. Już 23 września średnia ogólnopolska wynosiła 8,99 zł.
Analitycy wskazują, że sprzedawcy próbują utrzymać ceny diesla poniżej psychologicznej granicy 9 zł, ale odbywa się to kosztem mocnego ograniczenia marż detalicznych. W przypadku benzyny sytuacja ma być nieco lepsza.
Kierowcy tankujący Pb95 powinni spodziewać się cen w przedziale 7,97–8,09 zł, a w przypadku Pb98 – 8,85–8,99 zł za litr. Prognozowana cena LPG wynosi 3,14–3,24 zł.
Paliwa drożeją w hurciePresję widać także w cennikach hurtowych. W piątek Pb95 kosztowała 6469 zł za metr sześcienny, natomiast olej napędowy 7483 zł. Dane e-petrol.pl potwierdzają te poziomy w cenniku Orlenu z 25 września.
Na ceny w Polsce nadal wpływa sytuacja na międzynarodowym rynku ropy. Według analityków jednym z najważniejszych źródeł niepewności pozostają wydarzenia na Bliskim Wschodzie.
Do tego dochodzi krajowy spór polityczny dotyczący sposobów obniżenia cen paliw. Rząd i prezydent przedstawiają odmienne propozycje zmian podatkowych i regulacyjnych. Na razie dla kierowców najważniejszy jest jednak efekt widoczny na pylonach: diesel znalazł się na granicy 9 zł, a prognoza na kolejny tydzień dopuszcza dalszy wzrost cen.