Zanim trafił do pałaców maharadżów, Stefan Norblin był jednym z najbardziej wszechstronnych artystów przedwojennej Warszawy. Jego biografia ma przy tym rys niemal filmowy: rodzinę fabrykantów widzącą w nim przyszłego przedsiębiorcę, małżeństwo z gwiazdą kina, wojenną ucieczkę przez Bliski Wschód do Indii, triumf art déco na drugim końcu świata i tragiczną śmierć w USA.
Zanim trafił do pałaców maharadżów, Stefan Norblin był jednym z najbardziej wszechstronnych artystów przedwojennej Warszawy. Jego biografia ma przy tym rys niemal filmowy: rodzinę fabrykantów widzącą w nim przyszłego przedsiębiorcę, małżeństwo z gwiazdą kina, wojenną ucieczkę przez Bliski Wschód do Indii, triumf art déco na drugim końcu świata i tragiczną śmierć w USA.
Z Warszawy przez Bagdad i Bombaj trafił do świata indyjskich maharadżów, gdzie europejskie art déco połączył z mitologią, przepychem i kolorem Orientu. Stefan Norblin był jednym z najbardziej wszechstronnych artystów II Rzeczypospolitej. Malował portrety elit, projektował plakaty promujące polskie miasta, wnętrza, kostiumy i dekoracje dla teatru. Wojna wyrwała go z Polski na zawsze, ale to właśnie na emigracji, a dokładnie w Indiach, stworzył dzieła, które dziś należą do najbardziej niezwykłych polskich śladów artystycznych poza krajem.
Artysta, który nie chciał być fabrykantemStefan Norblin urodził się w rodzinie, w której spotykały się dwa odmienne światy: przemysł i sztuka. Pochodził ze słynnej, spolonizowanej rodziny o korzeniach artystyczno-przemysłowych. Był prawnukiem Jana Piotra Norblina de la Gourdaine’a, nadwornego malarza króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Jednak w XIX i XX wieku nazwisko Norblin w Warszawie kojarzyło się przede wszystkim z potężnym kapitałem. Rodzina stworzyła imperium „Norblin, Bracia Buch i T. Werner” – jedną z największych i najbardziej technologicznie zaawansowanych fabryk metalurgicznych w Królestwie Polskim. Zlokalizowane na warszawskiej ulicy Żelaznej zakłady produkowały legendarne platery m.in. srebrzone naczynia i sztućce, które zdobiły stoły całej europejskiej elity, a także rury, druty i amunicję.
Ojciec widział w synu raczej kontynuatora rodzinnego biznesu niż artystę, dlatego młody Norblin studiował w Antwerpii w Akademii Handlu i Ekonomii. Szybko okazało się jednak, że bardziej niż rachunki i prowadzenie przedsiębiorstwa interesują go sztuka.
Już przed I wojną światową próbował sił jako rysownik i portrecista, a w latach 20. i 30. XX wieky błyskawicznie stał się ulubieńcem warszawskich elit. Portretował polityków, artystów i gwiazdy ekranu, a jego drugą żoną została jedna z najjaśniejszych gwiazd ówczesnego polskiego kina – zjawiskowa aktorka Lena Żelichowska. Tworzył też ilustracje, okładki, scenografie, kostiumy, projekty modowe i plakaty. Był wszeschstronny, swobodnie poruszał się między malarstwem, reklamą, teatrem i wzornictwem.
Mistrz plakatu II RzeczypospolitejW międzywojennej Polsce Norblin należał do artystów, którzy potrafili nadać reklamie rangę sztuki. Jego plakaty z lat 20. i 30. XX wieku promowały polskie miasta, regiony, wydarzenia kulturalne i produkty. Tworzył nowoczesnym językiem. Używał mocnego konturu, płaskich plam koloru, eleganckiej kompozycji i dekoracyjnej stylizacji bliskiej art déco. Dzięki temu jego prace nie wyglądały jak zwykłe ogłoszenia.
Szczególnie ważna była seria plakatów przygotowanych na zamówienie Ministerstwa Komunikacji i Polskich Kolei Państwowych, która miała zachęcać do podróżowania po kraju. Warszawa, Gdynia, Lwów czy inne miasta w jego ujęciu stawały się eleganckimi, atrakcyjnymi wizytówkami młodego państwa. Budował własny język graficzny, który był odważny, syntetyczny i bardzo świadomy europejskich trendów.
Wojna i indyjski przełom. Nadworny malarz i rodzinny dramatŻycie Norblina zmienił wrzesień 1939 roku, wybuch II wojny światowej. Artysta wraz z żoną, opuścił Polskę i nigdy do niej nie wrócił. Ich droga prowadziła przez Rumunię i Turcję do Bagdadu, gdzie Norblin zarabiał, malując portrety miejscowych elit, w tym członków irackiej rodziny królewskiej. Małżeństwo planowało przedostać się do Stanów Zjednoczonych, tylko drogą przez Azję.
W 1941 roku dotarli do Indii. To, co miało być tylko przystankiem w drodze do USA, stało się najważniejszym i najbardziej spektakularnym rozdziałem w twórczości Polaka. W Bombaju Norblin portretował znów przedstawicieli elit, a później otrzymał zlecenia od maharadżów. Pracował m.in. w Morwi, Patnie oraz w Dźodhpurze, gdzie wykonywał portrety, dekoracje ścienne, obrazy o tematyce historycznej i mitologicznej oraz projekty wnętrz.
Polski król art déco, który oczarował indyjskich maharadżówJego talentem zachwycił się maharadża Jodhpuru, Umaid Singh, który zaoferował mu gigantyczne zlecenie. Zaprojektowanie wnętrz nowo powstającego pałacu Umaid Bhawan w Dźodhpurze, jednej z największych na świecie prywatnych rezydencji, mającej 210 metrów i 347 pomieszczeń.
Norblin dokonał tu rzeczy niemożliwej. Połączył rygorystyczny, geometryczny styl zachodniego art déco z tradycyjną ikonografią indyjską, opowieściami z "Ramajany" i wizerunkami hinduistycznych bóstw. W jego malowidłach pojawiają się sceny inspirowane Ramajaną, historią Dźodhpuru, mitologią i kulturą hinduską, ale ujęte w stylu kojarzonym z modernistycznym luksusem lat 30. i 40. XX wieku. Polak projektował w pałacu wszystko: od monumentalnych malowideł ściennych, przez geometryczne meble z egzotycznego drewna, aż po klamki, oprawy oświetleniowe i tkaniny.
Życie w Jodhpurze, na obrzeżach pustyni Thar, przyniosło jednak Norblinowi nie tylko artystyczne triumfy, ale i chwile grozy. W 1944 roku na świat przyszedł syn artysty, Andrzej. Pustynny klimat i temperatury sięgające 45°C okazały się dla europejskiego noworodka biologicznym szokiem, bo chłopiec zachorował i otarł się o śmierć. Wtedy wydarza się coś, co przypieczętowało głęboką przyjaźń między Polakiem a indyjskim władcą. Poruszony dramatem maharadża uruchomił prywatny samolot, by z odległego Bombaju sprowadzić ratujące życie leki.
Gorzki amerykański sen i dziedzictwoW 1946 roku, gdy sytuacja geopolityczna w Europie nie dawała szans na bezpieczny powrót do rządzonej przez komunistów Polski, Norblinowie zdecydowali się na emigrację do Stanów Zjednoczonych. Zamieszkali w San Francisco. Amerykański rozdział okazał się jednak tragiczny. Mimo początkowych sukcesów i zleceń na portrety, artysta zaczął gwałtownie tracić wzrok z powodu jaskry. Perspektywa ślepoty była dla niego dramatyczna. 12 sierpnia 1952 roku Stefan Norblin odebrał sobie życie.
Przez dekady PRL-u pamięć o nim w Polsce była wymazywana, a jego indyjskie arcydzieła niszczały w zapomnieniu. Jednak na początku XXI wieku historia ta doczekała się niesamowitego zwrotu akcji. Kiedy polscy historycy sztuki i dyplomaci dotarli do Indii i odrestaurowali pałace maharadżów, odnaleźli właśnie tam kontakt do jego syna Andrzeja w USA. Okazał się niesamowitym strażnikiem pamięci o ojcu. Około 2011 roku podjął decyzję o bezpłatnym przekazaniu całej odnalezionej "amerykańskiej" kolekcji do Polski. Trafiły one do Muzeum Regionalnego w Stalowej Woli, które do dziś posiada największą na świecie kolekcję dzieł Stefana Norblina i dba o jego pamięć.
© Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Wymyślił osiedla, o jakich dziś marzą mieszkańcy. Cenił miasta-ogrody i małżeństwo z gwiazdą | 5 | 7 | 29-06-2026 |
| 2 | POLIN z opowieścią o jednej z najbardziej niezwykłych kobiet XX wieku | 5 | 7 | 03-07-2026 |
| 3 | Urodziła się w Łodzi, mówi po polsku i trafiła na „Time 100”. To jedna z najważniejszych architektek świata | 7 | 8 | 07-07-2026 |
| 4 | Urodziła się w Łodzi i zrewolucjonizowała Hermèsa. Projekty Polki nosiły największe gwiazdy | 6 | 7 | 06-07-2026 |
| 5 | To najważniejsze architektki polskiego modernizmu. Wrocław przypomina ich sylwetki | 5 | 7 | 01-07-2026 |
| 6 | Ostatni dzwonek by uratować Polskę. Braun: Skutki będą nieodwracalne | -2 | 3 | 13-06-2026 |
| 7 | Szokujące zmiany dotyczące Nawrockiego. W Google Maps powstał „Pałac kibolski” | -5 | 3 | 06-07-2026 |
| 8 | Биография художника-авангардиста Оскара Рабина | 0 | 0 | 08-11-2018 |
| 9 | Kapłan, którego nie dało się kupić. „Nie dał się uwieść kasie i władzy” | 8 | 6 | 06-07-2026 |
| 10 | Burza po decyzji Nawrockiego. Sikorski: Nie doczekaliśmy się odpowiedzi | 0 | 5 | 06-07-2026 |