Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Decyzja Unii wywołuje opór kluczowego polskiego sektora. Jest jedno podstawowe pytanie

Дата публикации: 03-07-2026 22:01:12

Rozporządzenie wykonawcze Komisji Europejskiej sprzed kilku dni określiło wskaźniki emisyjności na potrzeby przydziału bezpłatnych uprawnień do emisji na lata 2026–2030. W przypadku produkcji koksu ustaliło ten benchmark znacznie poniżej poziomu z lat 2021-2025. Polskie koksownictwo chce powrotu do dawnego, korzystniejszego benchmarku, ale lista postulatów sektora jest dłuższa.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Podczas posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Energii i Wodoru większość czasu poświęcono koksownictwu.  
  • Powodem było niedawne rozporządzenie KE, które  w przypadku produkcji koksu ustaliło wskaźnik emisyjności (uprawnienie/tona) na lata 2026-2030 na 0,143 wobec 0,217 w latach 2021 -2025. 
  • W trakcie dyskusji zostało zaprezentowane stanowisko polskiego sektora koksowniczego w sprawie ww. rewizji benchmarku dla produkcji koksu.
  • Wskazywano m.in. na niekorzystne aspekty finansowe zamiany benchmarku, a zagadką okazało się, na podstawie jakich konkretnie danych powstał nowy benchmark.

Parlamentarny Zespół ds. Energii i Wodoru, którego przewodniczącym jest poseł Ireneusz Zyska (PiS), na posiedzeniu 2 lipca 2026 r. zajmował się sektorem koksownictwa. Nie przypadkiem.

- Ursula von der Leyen, przewodnicząca KE, 26 czerwca podpisała rozporządzenie wykonawcze Komisji Europejskiej 2026/1412, ale mam wrażenie, po zapoznaniu się z tym tematem, że chyba pani przewodnicząca i służby KE nie do końca zdawały sobie sprawę, jakie wyznaczają kryteria w zakresie możliwości produkcji koksu w Unii Europejskiej – komentował Ireneusz Zyska.

Opublikowano nowe wskaźniki emisyjności  na potrzeby przydziału bezpłatnych uprawnień do emisji na lata 2026–2030

Chodzi o rozporządzenie wykonawcze Komisji (UE) 2026/1412 z 26 czerwca 2026 r., opublikowane 29 czerwca 2026 r., które określa wskaźniki emisyjności na potrzeby przydziału bezpłatnych uprawnień do emisji na lata 2026–2030. W przypadku produkcji  koksu ustalono ten benchmark (uprawnienie/tona) na 0,143 wobec 0,217 w latach 2021 -2025.

Polskie koksownictwo chce utrzymania benchmarku emisyjności dla produkcji koksu na lata 2026-2030  na poziomie z lat 2021-2025. Fot. Materiały prasowe / JSW Koks

Polskie koksownictwo chce utrzymania benchmarku emisyjności dla produkcji koksu na lata 2026-2030 na poziomie z lat 2021-2025. Fot. Materiały prasowe / JSW Koks

Piotr Bargieł z Koksowni Częstochowa Nowa zaprezentował stanowisko sektora koksowniczego w sprawie rewizji benchmarku w UE dla produkcji koksu, wyjaśniając zarazem, o co w tym chodzi, a jak wskazał rzecz m.in. w tym, że obniżenie benchmarku emisyjności przekłada się na ograniczenie poziomu bezpłatnej alokacji uprawnień do emisji.

- Wnosimy dwa postulaty. Pierwszy to utrzymanie benchmarku emisyjności dla produkcji koksu na poziomie lat 2021-2025 (…) Natomiast kolejnym bardzo istotnym jest postulat dotyczący włączenia sektora koksowniczego do procesu rewizji benchmarków, ponieważ nie został uwzględniony w rewizji sektorowych benchmarków zastępczych, zapowiedzianych przez Komisję Europejską do 15 lipca 2026 r. – wyjaśniał Piotr Bargieł.

Węgiel koksowy jest surowcem do produkcji koksu, który używany jest do wytwarzania stali. Piotr Bargieł przekonywał, że sektor koksowniczy powinien zostać objęty procesem rewizji, m.in. wskazując na potrzebę spójności polityk surowcowej i klimatycznej UE.

Węgiel koksowy został uznany przez Unię Europejską za surowiec krytyczny, niezbędny do produkcji stali oraz bezpieczeństwa gospodarczego i przemysłowego UE. Wobec tak powziętej decyzji producenci węgla koksowego, a także konsumenci mają prawo czy mieli prawo oczekiwać zapewnienia ochrony konkurencyjności i bezpieczeństwa systemowego całej branży – komentował Piotr Bargieł.

Dane do wyliczenia benchmarków skryte w tajemnicy przedsiębiorstw  

Dyskusja pokazała, że tak naprawdę nikt z obecnych na posiedzeniu nie wiedział do końca, na podstawie jakich konkretnie danych KE wyliczyła benchmarki emisyjności produkcji koksu na lata 2026-2030.

Aleksandra Kania, country manager i członek dyrekcji wykonawczej ArcelorMittal Poland, który ma koksownię w Zdzieszowicach, stwierdziła, że jeżeli chodzi o to, skąd wzięły się benchmarki dla koksu, to sobie sami zadają to pytanie, próbują to wyliczyć. 

- Jeżeli my nie potrafimy do tego dojść, to zastanawiamy się, na podstawie jakich danych zostały one stworzone. Oczywiście wiemy, że na podstawie 10 proc. najlepszych instalacji, ale jakby to się nie zgadza z tym, na co patrzymy – komentowała Aleksandra Kania.

W czerwcowym rozporządzeniu średnia wartość emisji 10 proc.  najbardziej wydajnych instalacji produkcji koksu w 2021 i 2022 r. (tona ekwiwalentu CO2/t) została określona na 0,132, a w poprzednim, z 2021 roku, kiedy podstawą było 10 proc. najbardziej wydajnych instalacji  w 2016 i 2017 r. średnia wartość emisji 10 proc. najbardziej wydajnych instalacji została określona na 0,144. 

W Polsce według danych GUS w  2024 roku  produkcja koksu wyniosła 7 625 028 ton i w porównaniu do 2023 r. zmniejszyła się o 4,7 proc., a w porównaniu do 2020 r. – o 2,1 proc. Fot. Materiały prasowe / JSW Koks

W Polsce według danych GUS w  2024 roku produkcja koksu wyniosła 7 625 028 ton i w porównaniu do 2023 r. zmniejszyła się o 4,7 proc., a w porównaniu do 2020 r. – o 2,1 proc. Fot. Materiały prasowe / JSW Koks

Paweł Różycki, zastępca dyrektora Departamentu Ochrony Powietrza i Negocjacji Klimatycznych w Ministerstwie Klimatu i Środowiska, przyznał, że resort klimatu nie dysponuje szczegółowymi danymi, na podstawie których zostały wyznaczone benchmarki koksownictwa, o co, jak znaczył, Polska wielokrotnie się dopominała.

- Jeszcze przy okazji głosowania nad rozporządzeniem również domagałem się informacji na temat szczegółowych danych, na jakich oparto wyliczenia dotyczące benchmarków. Odpowiedź ze strony Komisji była taka, że są to dane wrażliwe i nie mogą udostępnić danych pojedynczych instalacji, na podstawie których zostały wyznaczone te benchmarki – komentował Paweł Różycki.

Paweł Różycki wyjaśniał, że jeśli chodzi o metodologię wyznaczenia benchmarków, KE zobowiązała się do rewizji metodologii, ale tylko dla benchmarków zastępczych, czyli przede wszystkim dla ciepła i paliw. 

- Natomiast temat ten na pewno będzie podnoszony przy okazji rewizji całej dyrektywy EU ETS, bo tutaj mówię o dodatkowej rewizji, takiej celowanej w metodologię benchmarków zastępczych. Jeśli chodzi o kwestie benchmarkowe ten temat na pewno wróci w rewizji ETS-u – ocenił Paweł Różycki.

Wśród postulatów koksownictwa jest m.in. wpisanie koksu na listę surowców krytycznych

Robert Jeszke, zastępca dyrektora do spraw zarządzania emisjami Instytutu Ochrony Środowiska, Państwowego Instytutu Badawczego, kierownikiem KOBiZE, ocenił m.in., że „logiczny i racjonalny jest komunikat do Komisji mówiący o tym, że powinni się podzielić informacjami, na bazie jakiej techniki i technologii te 10 proc. instalacji buduje tak bardzo wyśrubowany poziom tego benchmarku”.

- To jest coś, co nie dotyczy tylko koksu, ale generalnie dotyczy szeregu produktów, które mają bardzo mocne, wysokie benchmarki. To, że jest ochrona danych wrażliwych przedsiębiorstw, jest oczywiste. Natomiast jeżeli ustalamy 10 proc. najbardziej efektywnych emisyjnie produktów, to powinniśmy wiedzieć, jakie metody są stosowane w Unii, żeby taki poziom osiągnąć, bo być może państwo tutaj też mogli jakby z tego, z tego skorzystać – komentował Robert Jeszke.

Robert Jeszke zarazem zwrócił uwagę, że sam poziom nowego benchmarku raczej nie powinien być zaskoczeniem, bo benchmarki są ustalane według specjalnych kryteriów, które obowiązują już od wielu lat. Zwrócił też uwagę, że w ostatnich pięciu latach koksownictwo w Polsce co roku jako sektor miało nadlokację bezpłatnych uprawnień w stosunku do emisji, którą rozliczał.

Ireneusz Zyska, podał hasłowo, jakie są oczekiwania polskiej branży koksowniczej. Z przekazanych informacji wynikało, że poza wskazanym już przywróceniem benchmarku dla produkcji koksu na poziomie, jaki obowiązywał w latach 2021-2025, na tej liście znalazły się także m.in. wpisanie koksu na listę surowców krytycznych oraz  wypracowanie w porozumieniu z przedstawicielami branży koksowniczej transparentnej i jednorodnej metodologii wyznaczania benchmarków emisji.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Produkcja kluczowego składnika w budowie infrastruktury wojskowej spada. Branża pod ścianą015.3725-06-2026
2Tak KE chce zmienić EU ETS. Dobre wieści dla Polski07.6917-07-2026
3Polski przemysł alarmuje. Bierność rządu dusi PKB naszego kraju08.5723-06-2026
4Co z cenami CO2? Polska sprzedała uprawnienia za blisko miliard złotych01721-07-2026
5Reforma EU ETS. Jakie zmiany czekają unijny handel emisjami?09.4916-07-2026
6Polska organizuje koalicję ws. ETS2. "Przemysł nie dźwignie takiego tempa transformacji"012.4415-07-2026
7Tak UE planuje zmienić ETS, ale polski gigant energetyczny chce więcej08.7620-07-2026
8UE bierze na celownik foliowe zgrzewki. Firmy mówią o milionowych inwestycjach0709-07-2026
9Wyhamowanie po rekordowym roku. Mniej inwestycji i słabsze nastroje na wsi-3721-05-2026
10Bakterioza ziemniaka blokuje eksport polskim rolnikom. PIORiN: przyszły rok może być przełomowy010.3510-04-2026

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 10.27. Источник: www.wnp.pl.