Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Apple porzucił projekt swojego samochodu. Projektant „Titan” stworzył elektryczny łazik za 25 tysięcy dolarów

Дата публикации: 27-06-2026 18:00:39

Kiedy Apple ostatecznie skasowało wieloletnie, niezwykle kosztowne prace nad autonomicznym pojazdem, z Cupertino odpłynęła fala utalentowanych inżynierów. Jeden z nich, współpracując z weteranami z Audi oraz Forda, postanowił udowodnić, jak powinna wyglądać nowoczesna i lekka elektromobilność. Efektem tej zakulisowej współpracy jest Amble One – minimalistyczny elektryczny łazik, który drastycznie odrzuca rynkowy trend budowania wielkich, ciężkich...
Jeśli artykuł Apple porzucił projekt swojego samochodu. Projektant „Titan” stworzył elektryczny łazik za 25 tysięcy dolarów nie wygląda prawidłowo w Twoim czytniku RSS, to zobacz go na iMagazine.


Основное содержимое страницы с новостью.

Kiedy Apple ostatecznie skasowało wieloletnie, niezwykle kosztowne prace nad autonomicznym pojazdem, z Cupertino odpłynęła fala utalentowanych inżynierów. Jeden z nich, współpracując z weteranami z Audi oraz Forda, postanowił udowodnić, jak powinna wyglądać nowoczesna i lekka elektromobilność.

Efektem tej zakulisowej współpracy jest Amble One – minimalistyczny elektryczny łazik, który drastycznie odrzuca rynkowy trend budowania wielkich, ciężkich i przeładowanych zbędną elektroniką SUV-ów. Ten nietypowy pojazd właśnie opuścił fazę koncepcyjną i zmierza na publiczne drogi.

Minimalizm inspirowany misją Apollo i księżycowym łazikiem

Konstrukcja pojazdu została odchudzona do absolutnego minimum. Maszyna waży niespełna 450 kilogramów, co na rynku europejskim pozwala na jej rejestrację w oficjalnej kategorii czterokołowców L7e. Dzięki temu zabiegowi prawno-konstrukcyjnemu, Amble One został dopuszczony do legalnego ruchu na drogach publicznych.

Julian Hoenig, szef projektantów (mający w swoim portfolio prace nad Apple Watch czy Vision Pro), wprost przyznaje, że główną inspiracją był dla niego kultowy łazik księżycowy NASA z 1971 roku. Twórcy celowo nie ukrywali elektrycznej platformy pod ciężkimi połaciami blachy. Zamiast tego wyeksponowali aluminiową „deskorolkę” mieszczącą akumulatory, a kabinę wykończyli naturalnym korkiem, płótnem oraz skórzanymi akcentami.

W pojeździe na próżno szukać wbudowanych ekranów multimedialnych. Na desce rozdzielczej zamontowano surową, aluminiową rurkę o średnicy identycznej z kierownicą motocyklową. Rozwiązanie to pozwala kierowcy na błyskawiczne i stabilne wpięcie własnego smartfona za pomocą jakiegokolwiek uniwersalnego uchwytu.

Duch Apple Car żyje w Maranello? Ferrari Luce ma 1050 KM – narysował go Jony Ive [galeria]

Zasięg na lokalne potrzeby i ładowanie ze zwykłego gniazdka

Amble One z założenia nie jest pojazdem stworzonym do autostradowych podróży. Jego naturalnym środowiskiem są nadmorskie bulwary, prywatne rozległe posesje oraz dojazdy wewnątrz zamkniętych kurortów wypoczynkowych.

Pojazd dysponuje baterią, która pozwala na pokonanie nieco ponad 100 kilometrów (60 mil) na jednym ładowaniu. Ze względów homologacyjnych prędkość maksymalna została elektronicznie zablokowana na poziomie 65 km/h (40 mph).

Ogromną zaletą tego filigranowego układu napędowego jest jednak proces uzupełniania energii. Ładowanie do pełna trwa pięć godzin i korzysta ze standardowego, domowego gniazdka. Brak konieczności posiadania wysokonapięciowej ładowarki ściennej typu Wallbox czy modernizacji domowej sieci elektrycznej to gigantyczny ukłon w stronę czystej użyteczności.

Przepis na drugi samochód w rodzinie

Czysta forma i unikalny design zostały wycenione na 25 tysięcy dolarów. Mimo niszowego charakteru, startup zabezpieczył już przedpremierowe zamówienia na ponad 500 sztuk od najbardziej prestiżowych resortów wypoczynkowych na świecie, w tym z luksusowych obiektów w Utah oraz francuskiej dolinie Loary. Pierwsze dostawy flotowe ruszą w połowie 2027 roku, natomiast klienci indywidualni w Europie i USA zaczną odbierać swoje egzemplarze na początku 2028 roku.

Startup traktuje jednak otwartego łazika jako wstęp do czegoś znacznie większego. W przygotowaniu jest już „Amble Two” – model wyposażony w zdejmowane drzwi oraz sztywny dach, którego premierę zaplanowano na 2029 rok.

Twórcy projektu słusznie zauważają, że współczesne rodziny rzadko potrzebują w garażu dwóch potężnych, drogich samochodów elektrycznych. Idealnym uzupełnieniem codziennych potrzeb – porannego podrzucenia dzieci do szkoły czy szybkich zakupów – jest właśnie uproszczony, lekki i tani w utrzymaniu pojazd miejski.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Koniec w pełni elektrycznego 911 i cięcia w fabrykach. Porsche ratuje zyski i wraca do korzeni-2725-06-2026
2Klienci chcą klasyków, ale z Apple CarPlay. Land Rover rozszerza fabryczny program budowy Defendera V85725-06-2026
3Apple rozmawia z PrismML o uruchamianiu znacznie większych modeli AI bezpośrednio na iPhonie0710-07-2026
4Rekordowy bagażnik i wielka bateria. Elektryczna Škoda Peaq rzuca wyzwanie dużym SUV-om6826-06-2026
5Polestar wyrzucony z USA przez chińskie oprogramowanie. Bolesny cios czy ucieczka do Europy?-3729-06-2026
6Бывшие разработчики Apple, Audi, Ford и Cowboy разрабатывают багги Amble для курортов0529-06-2026
7Porsche deklasuje rywali w prestiżowym teście jakości. Kultowe 911 ponownie nie ma sobie równych7829-06-2026
8Nowe Renault Megane E-Tech electric. Francuzi upraszczają gamę i ukrywają kluczową zmianę między wierszami [galeria]0622-06-2026
9Tychy mają powód do świętowania. Z polskiej fabryki wyjechało już 500 tys. miejskich crossoverów7829-06-2026
10Mikrofalówka, która nie jest tylko mikrofalówką0515-07-2026

Классификация: Пресс-релизы. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 7. Источник: imagazine.pl.