Jeszcze kilka lat temu zdobycie zawodu miało wystarczyć na większość kariery zawodowej. Dziś kompetencje starzeją się szybciej niż kiedykolwiek wcześniej. Jak poradzić sobie z tym wyzwaniem? Na to pytanie odpowiedzieli uczestnicy Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
"Twoja wiedza jest aktualna tyle czasu, ile zajmuje przygotowanie kolejnej aktualizacji oprogramowania". To coraz częściej powtarzane stwierdzenie dobrze oddaje tempo zmian technologicznych, które redefiniują współczesny rynek pracy.
Kompetencje cenione jeszcze kilka lat temu dziś mogą okazać się niewystarczające, dlatego ciągłe uczenie się i rozwijanie umiejętności stają się nie tyle atutem, co koniecznością.
Uczenie się przestało być etapem ograniczonym do szkoły czy studiów, a staje się procesem towarzyszącym człowiekowi przez całe życie zawodowe. Jak przygotować się na takie wyzwanie? Czego się uczyć? Na co zwracać uwagę? Między innymi na te pytanie odpowiadali uczestnicy Europejskiego Kongresu Gospodarczego.
Polacy się nie szkolą. Wynik dużo gorszy niż średnia unijna
Cezary Przybył Fot. PTWP
Doradca w Zespole Analiz Procesów Społecznych Polskiego Instytutu Ekonomicznego Cezary Przybył: Światowe Forum Ekonomiczne wskazało, że dwie na pięć kompetencji wykorzystywanych dziś w codziennej pracy zawodowej będzie podlegać transformacji lub wręcz straci na znaczeniu w ciągu najbliższych pięciu lat, czyli do 2030 roku.
Musimy się do tych zmian dostosować, a to oznacza konieczność uczenia się przez całe życie. Niestety, na tle państw Unii Europejskiej i krajów OECD nie wygląda ona najlepiej, dlatego wciąż mamy w tym obszarze wiele do nadrobienia. Z raportu PIE wynika, że zaledwie 23,5 proc. pracujących w wieku 25–64 lata bierze udział w szkoleniach. To wynik poniżej średniej unijnej, co sprawia, że większość dorosłych nie rozwija regularnie swoich umiejętności zawodowych.
Ludzie obawiają się utraty pracy, ale jednocześnie nie zawsze widzą sens zdobywania nowych kompetencji
Joanna Pruszyńska-Witkowska Fot. PTWP
Współzałożycielka i wiceprezeska Future Collars Joanna Pruszyńska-Witkowska: Znaleźliśmy się w trudnym punkcie na rynku pracy. Z jednej strony wiele osób, które jeszcze niedawno decydowały się na przebranżowienie, zakładało, że stosunkowo szybko znajdzie pracę jako programista czy programistka. Tymczasem rynek bardzo się zmienił, szczególnie dla juniorów. W efekcie osoby tracą motywację i zatrzymują się na etapie nauki.
Z drugiej strony widać ogromną zmianę związaną ze sztuczną inteligencją. Funkcjonowanie bez umiejętności korzystania z AI będzie coraz trudniejsze. Jednocześnie pojawiają się zupełnie nowe role i specjalizacje. Powstaje więc pewien paradoks: ludzie obawiają się utraty pracy, ale jednocześnie nie zawsze widzą sens zdobywania nowych kompetencji, ponieważ mają poczucie, że rynek jest zamknięty dla osób dopiero rozpoczynających swoją drogę w nowych obszarach.
Na kompetencje patrzymy przez pryzmat pojedynczych instrumentów, a nie całego ekosystemu uczenia się
Przemysław Żydok Fot. PTWP
Prezes Fundacji Aktywizacja Przemysław Żydok: Jeśli spojrzymy na rynek pracy z perspektywy osób z niepełnosprawnościami, bardzo wyraźnie widać, że skuteczne polityki publiczne wspierające rozwój kompetencji - zarówno na potrzeby aktywności zawodowej, jak i życia społecznego - muszą być przede wszystkim elastyczne w sposobie dostarczania wiedzy i umiejętności.
Uczymy się dziś w bardzo różnych procesach: formalnych i nieformalnych. Zdobywamy kompetencje podczas edukacji, przygotowując się do zatrudnienia, wykonując pracę zawodową, ale także rozwiązując codzienne problemy i ucząc się nowych rzeczy we własnym zakresie. Jednocześnie bardzo często napotykamy na bariery systemowe. Edukacja podlega jednemu resortowi i określonym politykom, rynek pracy funkcjonuje w ramach innych instrumentów i narzędzi, a kwestie związane z rozwojem kompetencji cyfrowych są realizowane jeszcze przez inne instytucje. Do tego dochodzą odrębne źródła finansowania. W efekcie poszczególne polityki nie zawsze tworzą spójny system wsparcia. To w pewnym sensie odzwierciedla również szerszy problem w sposobie myślenia o rozwoju kompetencji. Nadal często postrzegamy go przez pryzmat pojedynczych instrumentów - szkoły, kursów czy działań pracodawców - zamiast patrzeć na cały ekosystem uczenia się.
Prawdopodobnie nigdy nie będziemy w stanie w pełni nadążyć za tempem rozwoju technologicznego
Monika Sikora Fot. PTWP
Wiceminister w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej Monika Sikora: Prawdopodobnie nigdy nie będziemy w stanie w pełni nadążyć za tempem rozwoju technologicznego. Niemal zawsze będzie on szybszy niż zdolność systemów edukacji, rynku pracy czy instytucji publicznych do dostosowywania się do zmian. Dlatego kluczowe jest nie tyle próbowanie dogonić każdą nową technologię, ile stworzenie takich warunków, które pozwolą ludziom skutecznie funkcjonować w stale zmieniającym się ekosystemie.
I nie jest to wyzwanie wyłącznie dla Polski czy poszczególnych państw członkowskich. Obecnie obserwujemy zmianę sposobu myślenia na poziomie całej Unii Europejskiej.
Dobrym przykładem jest inicjatywa Union of Skills, która wychodzi z założenia, że bez odpowiednich kompetencji mieszkańców Europy nie będziemy w stanie utrzymać konkurencyjności gospodarczej. Dlatego nacisk kładzie się dziś zarówno na rozwijanie podstawowych umiejętności, jak i kompetencji zaawansowanych.
Nadal bowiem istnieją znaczące braki w obszarze kompetencji fundamentalnych. Według unijnych danych jedna na pięć osób ma trudności z czytaniem, a wśród nastolatków poważnym wyzwaniem pozostają umiejętności matematyczne. Jednocześnie konieczne jest tworzenie systemu, który umożliwia ciągłe podnoszenie kwalifikacji i regularny rozwój przez całe życie.
Otwartość na świat, otwartość na ludzi i świadomość siebie, czyli elementy kluczowe dla rozwoju
Agata Erhardt-Wojciechowska Fot. PTWP
Dyrektor ds. zarządzania zasobami ludzkimi i kultury organizacyjnej w Związku Harcerstwa Polskiego Agata Erhardt-Wojciechowska: W harcerstwie postawy zachęcające do nauki przez całe życie staramy się kształtować od najmłodszych lat. Takimi trzema kluczowymi elementami w kontekście rozwoju kompetencji adaptacyjnych jest otwartość na świat, otwartość na ludzi i świadomość siebie.
Oczywiście potrzebne są także kompetencje techniczne i specjalistyczne, związane chociażby z nowymi technologiami czy sztuczną inteligencją. Jednak równie ważna jest umiejętność dostrzegania i wykorzystywania potencjału, jaki niosą zmiany.
W naszym przypadku niezmienna pozostaje metoda działania: uczenie przez doświadczenie oraz wsparcie lidera, czyli starszego kolegi lub koleżanki, którzy są jednocześnie autorytetem i przykładem do naśladowania. W harcerstwie dużą wagę przykładamy do kultury organizacyjnej i zależy nam na tym, aby nasze zespoły działały w sposób konstruktywny. Jasno określiliśmy, jak wspierać harcerzy w rozwoju, w jaki sposób okazywać im uznanie i wdzięczność oraz jak wspólnie podejmować decyzje, np. na temat kierunku rozwoju kompetencji.
Mamy ponad milion cudzoziemców na polskim rynku pracy
Artem Zozulia Fot. PTWP
Prezes Fundacji Ukraina Artem Zozulia: Obecnie na polskim rynku pracy jest ponad milion pracowników-migrantów. Trzy główne obszary problemowe, które utrudniają im funkcjonowanie na rynku pracy to regulacje prawne, dostęp do informacji i nastawienie społeczeństwa.
Obowiązujące przepisy były tworzone w zupełnie innych realiach rynku pracy. Od tego czasu bezrobocie znacząco spadło, a polska gospodarka zaczęła aktywnie poszukiwać pracowników za granicą. Nadal jednak funkcjonują rozwiązania, które miały chronić krajowy rynek pracy, co w obecnych warunkach często utrudnia legalne zatrudnianie cudzoziemców.
Cudzoziemcy często nie wiedzą, jakie mają prawa, obowiązki i możliwości rozwoju. Z drugiej strony wielu Polaków nie otrzymuje rzetelnych informacji o tym, kim są migranci, dlaczego przyjeżdżają do Polski, jakie role pełnią na rynku pracy i na jakich zasadach funkcjonują. Brakuje więc skutecznej komunikacji w obu kierunkach.
Trzeci obszar to nastawienie społeczne, które wiąże się z jednoczesnym funkcjonowaniem dwóch rożnych narracji. Z jednej strony, pracodawcy mówią o potrzebie zatrudniania cudzoziemców i tworzą programy wspierające ich integrację. Z drugiej strony, w debacie publicznej dominują często przekazy budzące obawy przed migrantami. W efekcie wiele osób postrzega migrację przez pryzmat zagrożeń, nie mając wiedzy o rzeczywistych zasadach funkcjonowania cudzoziemców w Polsce ani o ich znaczeniu dla gospodarki.
Konieczne jest stworzenie bardziej przejrzystych regulacji, poprawa dostępu do informacji oraz budowanie wzajemnego zrozumienia między migrantami a społeczeństwem przyjmującym.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Polska zależna od pracowników z zagranicy. Nawet wyższy wiek emerytalny tego nie zmieni | 0 | 7 | 02-06-2026 |
| 2 | Uczelnie już współpracują z biznesem. Wiele rzeczy należy jednak poprawić | 0 | 7 | 05-05-2025 |
| 3 | "Nauczyciele akademiccy czują się zużyci, unieważnieni przez technologie" | -3 | 6 | 14-05-2025 |
| 4 | Srebrna gospodarka nadchodzi szybciej, niż zakładaliśmy | 0 | 7 | 15-05-2026 |
| 5 | To największe wyzwanie, jakie stoi przed górnictwem. Zmiany trzeba planować wcześniej | 0 | 7 | 20-04-2026 |
| 6 | CV bez doświadczenia nie oznacza przegranej na starcie. Oto 10 zasad, które robią różnicę | 0 | 10.8 | 19-07-2026 |
| 7 | Technologia uratuje nas przed upałem? Są na to sposoby | 0 | 9.47 | 01-07-2026 |
| 8 | Znika na zawsze. Jeden banknot za chwilę przejdzie do historii | 0 | 5 | 09-07-2026 |
| 9 | Zatrudnianie cudzoziemców: miało być łatwiej, jest chaos i miesiące oczekiwania | -3 | 6 | 09-06-2026 |
| 10 | W niektórych dziedzinach operacje za pomocą robotów już stały się standardem. "To przełom" | 7 | 7 | 01-07-2026 |