Dostawy energii elektrycznej w walczącej z agresorem Ukrainie są limitowane, a i tak niepewne. Nawet import prądu nie zawsze jest w stanie uratować tamtejszą produkcję przemysłową. Można kupić energię i jednocześnie nie znaleźć możliwości dostarczenia jej do zakładu. Wtedy straty są podwójne.
W czwartą rocznicę rozpoczęcia przez Rosję pełnoskalowej wojny z Ukrainą hutnictwo napadniętego kraju wciąż pracuje, choć walczy z wieloma problemami. Jednym z najistotniejszych jest niepwność dostaw energii. Dla hutnictwa energia jest o tyle kluczowa, że oparte o wielkie piece huty muszą działać bez przerwy. Nie można „wyłączyć światła” i wrócić za tydzień, kiedy sytuacja się poprawi.
ArcelorMittal w Krzywym Rogu poznał wojnę z bardzo bliska. W 2022 roku rosyjskie ataki zmusiły firmę do przerwania pracy. Rozgrywając się w tej części Ukrainy walki powodowały nie tylko bezpośrednie zniszczenia infrastruktury, ale także niemożność zapewnienia zakładowi dostaw węgla i energii. Ukraińska kontrofensywa i ustabilizowanie się frontu kilkadziesiąt kilometrów od miasta pozwoliło zakładowi na stopniowy powrót do pracy.
Czytaj więcej
Dziś wojna wciąż jednak trwa, więc sytuacja nie jest normalna a istotne bariery wiążą się z energia elektryczną. Po pierwsze występują jej niedobory powodowane przez rosyjskie ataki na ukraińską infrastrukturę energetyczną, zarówno produkcyjną, jak i przesyłową, a po drugie ceny energii są wysokie, co w części także wynika z nakładów na remonty i odbudowę infrastruktury przesyłowej.
Wydatkowane na energię środki przepadały, a produkcji nie byłoOleg Krykawski, dyrektor ds. relacji rządowych w ArcelorMittal Krzywy Róg, powiedział podczas niedawnej konferencji, że w normalnych warunkach zakład zużywa około 400 MWh energii, ale obecnie zużycie wynosi 230–250 MWh, co częściowo wynika z nałożonych na firmę regionalnych limitów.
W sytuacji kiedy energii brakuje, można ratować się importem. Problem w tym, że importowana energia elektryczna także nie zawsze do firmy dociera. Trzeba ją kupić dzień wcześniej bez żadnych gwarancji, że w następnym dniu można ją będzie odebrać. Zdarza się, że pozbawiona możliwości odbioru prądu firma musi sprzedawać go na rynku „po cenie zero”, czyli oddawać za darmo. Wydatkowane środki przepadają, co stanowi pierwszą stratę, którą z kolei potęguje niemożność prowadzenia produkcji.
ArcelorMittal Krzywy Róg prowadzi rozmowy na temat zmiany zasad, by można było importować energię w dłuższych terminach. Z drugiej strony firma chce rozwijać własną produkcję, m.in. w ramach kogeneracji opartej o istniejące elektrociepłownie. Problem w tym, że to projekty wymagające długiego czasu i nakładów finansowych.
Na razie ArcelorMittal Krzywy Róg ratuje się np. przemysłowymi generatorami spalinowymi, ale ich minusem jest stosunkowo długi czas uruchomienia, co powoduje, że przerwy w pracy instalacji i tak się pojawiają.
Kilka dni przestoju może kosztować dziesiątki milionów dolarówZ podobnymi problemami walczą wszystkie ukraińskie firmy stalowe. - Ciągłe ataki Rosji na infrastrukturę energetyczną nadal zakłócają działalność hut: przestoje spowodowane przerwami w dostawie prądu skutkują znacznymi stratami finansowymi. Zaledwie kilka dni przestoju w dużych zakładach może kosztować dziesiątki milionów dolarów - mówił podczas innej niedawnej konferencji Oleksandr Vodoviz, szef biura dyrektora generalnego Metinvest Group.
Odpowiedzią Metinvestu także jest m.in. rozwijanie własnych projektów energetycznych – obejmujących instalacje solarne i wiatrowe, systemów zasilania awaryjnego i innych zdecentralizowanych źródeł wytwarzania. Działania te mają na celu wzmocnienie odporności produkcji.
Decentralizacja generacji energii jest zresztą jednym ze sposobów, jakie stara się wykorzystać ukraińska administracja, która szerzej (nie tylko w przemyśle) promuje m.in. rozwój kogeneracji, małej i średniej generacji energii, a także systemów magazynowania energii. Główną barierą jest w tym wypadku niedobór środków finansowych.
Pracując nad strategią przemysłową Ukraina (wspierana w tym działaniu m.in. przez Bank Światowy i OECD) uznała, że sukces przemysłu co najmniej w połowie zależy od dostępności i cen energii elektrycznej.
Te ostatnie budzą zresztą duże obawy przemysłu. Jak zwrócił uwagę Oleg Krykawski, ukraińskie koszty energii należą do najwyższych w Europie, co poważnie utrudnia tamtejszym przedsiębiorstwom utrzymanie konkurencyjności.
©
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Ukraina ma duży problem. Wyczerpała zapasy pocisków do Patriotów | 0 | 7.66 | 18-08-2026 |
| 2 | Украина потеряла около 80% мощностей энергосистемы | 0 | 0 | 30-11-2025 |
| 3 | Polska mocno uzależniona od importu w energetyce. To generuje ogromne koszty | 0 | 8.98 | 05-06-2026 |
| 4 | "Odbudowa Ukrainy wywoła ogromne napięcia". Czarny scenariusz dla kluczowej polskiej branży | 0 | 8.36 | 31-07-2026 |
| 5 | Страна потеряла половину мощностей производства электроэнергии на фоне военного конфликта | -5 | 7 | 10-07-2026 |
| 6 | Украина прекратила импорт электроэнергии из России и Белоруссии | 0 | 0 | 27-05-2021 |
| 7 | Украина лишилась половины мощностей по производству электроэнергии | -2 | 6 | 10-07-2026 |
| 8 | Lotnictwo na zakręcie, problemy się piętrzą. Znaczące przetasowania na horyzoncie | 0 | 7.26 | 01-05-2026 |
| 9 | Дефицит энергосистемы Украины составляет 30% от потребностей потребления | 0 | 0 | 25-11-2022 |
| 10 | На Украине заявили, что не могут в полной мере использовать ТЭС из-за повреждений | 0 | 0 | 12-12-2022 |