Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Polska duża energetyka punktuje plan rewizji ETS

Дата публикации: 22-07-2026 18:48:32

W toku dalszych prac projekt rewizji EU ETS  powinien zostać zmodyfikowany. Szczególnie zmiany strukturalne powinny zacząć działać szybciej, niż proponuje KE. Dotyczy to ścieżki obniżki współczynnika redukcji uprawnień (tzw. LRF) oraz dopuszczenia kredytów międzynarodowych. W obu przypadkach zmiany od 2036 roku oznaczają, że zaczną przynosić efekty dopiero dziesięć lat od przyjęcia propozycji przez KE - wskazuje Polski Komitet Energii Elektrycznej.

Основное содержимое страницы с новостью.

  • Polski Komitet Energii Elektrycznej (PKEE) przedstawił swoje stanowisko ws. projektu rewizji dyrektywy EU ETS zaproponowanego przez Komisję Europejską.
  • - Rewizja systemu EU ETS jest ważnym i potrzebnym krokiem, pokazującym gotowość do dostosowywania unijnych narzędzi do zmieniających się realiów. W naszej ocenie konieczne są jednak dalsze działania -m.in. wskazuje Dariusz Lubera, PKEE.
  • PKEE ocenia, że skala i harmonogram proponowanych zmian w EU ETS pozostają niewystarczające, aby realnie ograniczyć presję kosztową odczuwaną przez energetykę, przemysł i odbiorców energii. 
  • - Z tego punktu widzenia propozycję Komisji należy ocenić jako krok w oczekiwanym kierunku, ale niewystarczający z perspektywy potrzeby ograniczenia kosztów energii i poprawy konkurencyjności europejskiej gospodarki - komentuje PKEE.

Polski Komitet Energii Elektrycznej (PKEE) przedstawił swoje stanowisko ws. projektu  rewizji dyrektywy EU ETS  z zaproponowanego  17 lipca br.  przez Komisję Europejską (KE). PKEE uważa, że ten projekt   powinien zostać zmieniony w toku dalszych prac legislacyjnych.

Prezes PKEE: Rewizja systemu EU ETS jest ważnym i potrzebnym krokiem, konieczne są  dalsze działania 

Dariusz Lubera, Przewodniczący Rady Zarządzającej PKEE, ocenia, że rewizja systemu EU ETS jest ważnym i potrzebnym krokiem, pokazującym gotowość do dostosowywania unijnych narzędzi do zmieniających się realiów.

- W naszej ocenie konieczne są jednak dalsze działania, które pozwolą jeszcze lepiej pogodzić ambitne cele klimatyczne z potrzebą utrzymania konkurencyjności polskiego i europejskiego przemysłu oraz zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego - stwierdził  Dariusz Lubera.

Dariusz Lubera, Przewodniczący Rady Zarządzającej PKEE, także prezes zarządu PGE.   Fot. PTWP

Dariusz Lubera, Przewodniczący Rady Zarządzającej PKEE, także prezes zarządu PGE. Fot. PTWP

Dariusz Lubera dodał, że PKEE liczy, że "kolejne etapy prac nad systemem EU ETS będą uwzględniały zróżnicowane uwarunkowania państw członkowskich i wspierały równowagę między transformacją a rozwojem gospodarczym". 

Zdaniem PKEE szczególnie zmiany strukturalne w EU ETS  powinny zacząć działać szybciej, niż proponuje KE.  Dotyczy to, jak wskazano,  ścieżki obniżki współczynnika redukcji uprawnień LRF, określającego roczną stopę redukcję podaży nowych uprawnień (LRF - Linear Reduction Factor) oraz dopuszczenia kredytów międzynarodowych.

Podkreślono, że w obu przypadkach zaproponowane zmiany od 2036 roku oznaczają, że zaczną przynosić efekty dopiero 10 lat od przyjęcia propozycji przez KE. 

- W ocenie sektora energetycznego już na obecnym etapie widać, że propozycja KE uwzględnia jedynie część zgłaszanych postulatów, a jej obecny kształt nie daje wystarczających podstaw do oczekiwania wyraźnego i trwałego spadku cen uprawnień EUA- czytamy w komunikacie PKEE.

PKKE ocenia, że "choć część rozwiązań może sprzyjać większej przewidywalności funkcjonowania rynku, to skala i harmonogram proponowanych zmian pozostają niewystarczające, aby realnie ograniczyć presję kosztową odczuwaną przez energetykę, przemysł i odbiorców energii". 

- Z tego punktu widzenia propozycję Komisji należy ocenić jako krok w oczekiwanym kierunku, ale niewystarczający z perspektywy potrzeby ograniczenia kosztów energii i poprawy konkurencyjności europejskiej gospodarki - komentuje PKEE. 

Nadal wymagane są dalsze działania legislacyjne

Do kwestii, które w opinii PKEE nadal wymagają dalszych działań, należą w szczególności m.in. trajektoria LRF po 2030, reforma MSR (Market Stability Reserve) oraz międzynarodowe kredyty węglowe (International Carbon Credits - ICC) oraz pochłanianie (Carbon Dioxide Removal - CDR).

PKEE wskazuje, że KE  proponuje obniżenie współczynnika redukcji uprawnień  LRF  z 4,3 proc.  do 3,7 proc.  w latach 2031–2035 oraz 1,7 proc.  od 2036 r., określając tę ścieżkę jako „bardziej zarządzalną”. 

- Zmiana ta jednak w istotnym stopniu złagodzi presję regulacyjną dopiero po 2036 roku, ponadto nie zapewnia wystarczającej dostępności uprawnień po 2040 r., co może prowadzić do nadmiernego zacieśnienia rynku i zwiększonej zmienności cen.
Obniżka LRF w pierwszym okresie (2031-2035) powinna być znacznie większa- uważa PKEE.

Do kwestii, które w opinii PKEE nadal wymagają dalszych działań w ramach rewizji EU ETS , należą w szczególności m.in. trajektoria LRF po 2030 oraz reforma MSR. Fot. New Africa / Shutterstock

Do kwestii, które w opinii PKEE nadal wymagają dalszych działań w ramach rewizji EU ETS , należą w szczególności m.in. trajektoria LRF po 2030 oraz reforma MSR. Fot. New Africa / Shutterstock

Organizacja uważa ponadto, że obniżenie wskaźnika poboru nadwyżki uprawnień do emisji do rezerwy MSR (intake rate) z obecnych 24 proc. do 12 proc. jest krokiem w dobrym kierunku, ale pomija wskaźniki cenowe, które "są kluczowe dla stabilizowania kosztów energii i ograniczania nadmiernej zmienności rynku".

- W praktyce oznacza to, że proponowana reforma może poprawić niektóre parametry funkcjonowania systemu, ale nie wykorzystuje w pełni możliwości ograniczenia gwałtownych wahań cen EUA - komentuje PKEE.

Według PKEE dopuszczenie tzw. międzynarodowych kredytów węglowych (ICC) oraz pochłaniania (CDR) może zwiększyć płynność rynku uprawnień do emisji i wspierać redukcję kosztów transformacji, ale skala i tempo wdrożenia – 2 proc. ICC dopiero od 2036 roku są zbyt małe i zbyt późne, by w istotnym stopniu wpłynąć na system.

- Oznacza to, że choć kierunek tych zmian można ocenić pozytywnie, ich praktyczny wpływ na poziom cen EUA w perspektywie najbliższych lat będzie najprawdopodobniej ograniczony. W rezultacie propozycja KE nie daje dziś wystarczających podstaw do oczekiwania, że rewizja EU ETS przyniesie istotne obniżenie kosztów uprawnień dla europejskiej energetyki i przemysłu - komentuje PKEE.

©

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Tak UE planuje zmienić ETS, ale polski gigant energetyczny chce więcej08.7620-07-2026
2Tak KE chce zmienić EU ETS. Dobre wieści dla Polski07.6917-07-2026
3Zmiany w EU ETS coraz bliżej. Wiceszef PGE wskazuje na kwestię cen energii06.2716-07-2026
4Polska czeka na ten moment od dawna. Ceny prądu spadną? Jest decyzja ws. reformy ETS011.5502-07-2026
5Polska organizuje koalicję ws. ETS2. "Przemysł nie dźwignie takiego tempa transformacji"012.4415-07-2026
6Branża chemiczna krytykuje rewizję systemu ETS. Firmy ostrzegają08.5220-07-2026
7"To są nasze pieniądze". Polska nie odpuści miliardów z systemu ETS08.2326-07-2026
8Paulina Hennig-Kloska chwali kierunek zmian w systemie ETS i zapowiada walkę o kolejne015.317-07-2026
9System EU ETS jak pole bitwy. W Unii są trzy obozy czekające na ruch Brukseli08.2315-07-2026
10Propozycje Brukseli dla Polski to nowe miliardy euro. "Nie zmarnujmy tej szansy"010.317-07-2026

Классификация: Экономика. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 9.65. Источник: www.wnp.pl.