Nowe wymogi proceduralne, ale i nowe wysokości kar. Większa przejrzystość, ale i większa biurokratyzacja. Nowe systemy, ale i nowe zagrożenia. Zdaniem prawników i pracodawców przepisy dotyczące zatrudniania cudzoziemców piętrzą się, a jasności jak nie było, tak nie ma.
Najważniejsze zmiany dotyczące zatrudniania cudzoziemców wprowadzono od 1 czerwca 2025 roku, kolejne od lutego, marca, kwietnia czy ponownie - czerwca tego roku. Nowe wytyczne zdają się nie mieć końca. Kolejne regulacje wejdą we wrześniu, a w marcu 2027 roku pracodawcy zmierzą się z nowym horyzontem ochrony czasowej dla obywateli Ukrainy. W gąszczu nowych publikacji brakuje nie tylko jasności, ale przede wszystkim oczekiwanej przewidywalności oraz uproszczenia procedur, o których zapewniali rządzący.
Przewlekłe postępowania. Nawet pół roku oczekiwania na decyzjęGłównym zarzutem, który dotyczy przepisów o zatrudnianiu cudzoziemców, jest przewlekłość postępowań - nierzadko półroczne oczekiwanie na decyzję, o czym mówi nam Nadia Winiarska, wicedyrektorka Departamentu Pracy Konfederacji Lewiatan.
- Zmiany, które weszły w życie 1 czerwca 2025 r., miały uporządkować system zatrudniania cudzoziemców, ograniczyć nadużycia i usprawnić proces legalizacji pracy. W praktyce wielu pracodawców ocenia jednak, że efekt jest odwrotny. Procedury nie stały się szybsze ani bardziej przewidywalne, a obciążenia formalne po stronie firm wyraźnie wzrosły - mówi nam Winiarska.
Przypomnijmy najważniejsze zmiany wynikające z pakietu przepisów, które weszły w życie rok temu:
Równolegle miała wejść w życie lista zawodów deficytowych. Projekt w tej sprawie został utworzony w styczniu tego roku. To rozwiązanie miało usprawnić wydawanie zezwoleń na pracę w sektorach kluczowych dla polskiej gospodarki. Jednak resort Agnieszki Dziemianowicz-Bąk zarzucił prace nad nim.
- Największym problemem pozostaje przewlekłość postępowań. Choć przepisy KPA przewidują, co do zasady, miesięczny termin na załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego, w praktyce postępowania dotyczące zezwoleń na pracę trwają znacznie dłużej - w niektórych województwach pracodawcy czekają ponad pół roku na rozstrzygnięcie. W tym czasie cudzoziemiec nie może zostać dopuszczony do pracy. Dla firm oznacza to realne koszty organizacyjne, problemy z planowaniem zatrudnienia i ryzyko utraty kandydatów, którzy nie mogą czekać na decyzję administracyjną przez pół roku - mówi nam Nadia Winiarska z Konfederacji Lewiatan.
Potwierdza to również dr Izabela Florczak z Katedry Prawa Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Polityki Społecznej oraz Centrum Studiów Migracyjnych Uniwersytetu Łódzkiego.
- Nowe przepisy odpowiadają na część problemów, ale nie rozwiązują wszystkich bolączek rynku. Pracodawcy od lat wskazują przede wszystkim na potrzebę szybkich, przewidywalnych i jednolitych procedur. Tymczasem nadal normą są długie okresy oczekiwania na decyzje oraz rozbieżności w praktyce poszczególnych urzędów - komentuje w rozmowie z PulsHR.
Poprosiliśmy o ocenę skuteczności wprowadzonych zmian po roku obowiązywania resort pracy, który przekazał nam, że spadła ogólna liczba dokumentów legalizujących pracę cudzoziemców (oświadczenia o powierzeniu pracy cudzoziemcowi, zezwolenie na pracę, zezwolenia na pracę sezonową oraz powiadomienia dla obywateli Ukrainy), wydanych w 2025 roku, która zmniejszyła się o 6 proc. w stosunku do 2024 roku.
"Liczba wydawanych zezwoleń na pracę jest najniższa od lat. W I kwartale 2026 roku wydano 38 tys. zezwoleń - o ponad połowę mniej niż w 2023, 2024 i 2025 roku i ponad 3-krotnie mniej niż w 2022 roku. Odczuwalne jest zmniejszenie liczby wpływających wniosków do rozpatrzenia (w dużej mierze przyczyniło się do tego podniesienie opłat i uszczelnienie przepisów). Z ponad 40 tysięcy wniosków w styczniu 2022 roku do 15 tysięcy wniosków w styczniu 2026 r." - informuje nas Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej.
Podano również, że odsetek informacji o niepodjęciu pracy przekazywanych przez pracodawców do powiatowych urzędów pracy w 2025 roku wyniósł 27 proc. spośród 328 tys. oświadczeń wpisanych do ewidencji. W 2024 r. było to 39 proc., "co może świadczyć o wycofaniu się z rynku podmiotów masowo rejestrujących oświadczenia dla pozoru".
Chaos legislacyjny, problemy interpretacyjne. Nowe przepisy o zatrudnianiu cudzoziemcówNasi rozmówcy zwracają również uwagę na chaos, jaki powstaje przy okazji zmian w prawie, pojawiających się w ostatnim czasie nawet co miesiąc. Te, które widać się w ostatnim czasie, dotyczą startu systemu MOS do elektronicznego składania wniosków pobytowych czy wprowadzenia pakietu zmian dla obywateli Ukrainy.
Problemem dla firm staje się przewidywalność prawa oraz - nierzadko - samo nadążenie za zmieniającym się otoczeniem legislacyjnym.
- Dużym wyzwaniem pozostaje złożoność procedur legalizacyjnych. Według resortu pracy ustawa z 2025 r. miała zapewnić przedsiębiorcom mierzącym się z niedoborami pracowników przejrzyste i przyjazne przepisy w tym zakresie. Mimo deklaracji uproszczenia przepisów, czas oczekiwania na dokumenty jest różny, często nieprzewidywalny, co podnosi koszty zarówno dla pracowników, jak i pracodawców - komentuje dla PulsHR Wioletta Kochańska, dyrektor ds. kadr, płac i legalizacji z Folgi.
Niemal co miesiąc wchodzi w życie nowe prawo dotyczące zatrudniania cudzoziemców Fot. Grand Warszawski / Shutterstock
Kochańska mówi też, że same regulacje nie rozwiążą problemów rynku pracy, jeśli nie będą wdrażane w sposób przewidywalny i dostosowany do realiów biznesowych.
O chaosie legislacyjnym mówi nam również dr Izabela Florczak.
- Firmy często podkreślają również, że przy dużej liczbie zmian legislacyjnych trudno jest nadążyć za nowymi obowiązkami. Szczególnie dotyczy to przedsiębiorców, którzy nie mają rozbudowanych działów HR czy wsparcia prawnego. W praktyce wiele pytań nie dotyczy już samych zezwoleń, ale tego, jak prawidłowo realizować obowiązki informacyjne i jak reagować na zmiany w zatrudnieniu cudzoziemca. Biorąc pod uwagę, jak zbiurokratyzowana została procedura oświadczeń o powierzeniu wykonywania pracy, warto byłoby, aby lista państw, których obywatele są nią objęci, w końcu się zwiększyła - komentuje przedstawicielka Uniwersytetu Łódzkiego.
Jak się okazuje, nie tylko mnogość nowych przepisów czy czas postępowań stanowią problem. To również różnice interpretacyjne.
- Nowe przepisy miały zwiększyć jednolitość stosowania prawa, jednak praktyka pokazuje, że urzędy wciąż potrafią odmiennie oceniać podobne sytuacje. Można powiedzieć, że część dawnych problemów została rozwiązana, ale w ich miejsce pojawiły się nowe pytania związane z wdrażaniem reformy - mówi nam dr Izabela Florczak.
Zauważa to również Nadia Winiarska, która punktuje problemy interpretacyjne w nowych przepisach.
- Ogólne brzmienie części przesłanek odmownych powoduje, że pracodawcy otrzymują negatywne decyzje także w sytuacjach, w których chodzi o zatrudnienie w firmach o ugruntowanej pozycji na rynku. Jeszcze trudniejsza sytuacja występuje w postępowaniach wizowych, gdzie przedsiębiorcy obserwują liczne odmowy dotyczące cudzoziemców, którzy mieli podjąć legalną pracę u rzetelnych pracodawców - punktuje.
- Dobrym przykładem problemu interpretacyjnego są także ostatnie wytyczne dotyczące powierzania pracy obywatelom państw trzecich przez cudzoziemców prowadzących w Polsce jednoosobową działalność gospodarczą. W praktyce doszło do istotnego ograniczenia takiej możliwości bez zmiany przepisów, wyłącznie na skutek interpretacji pojęcia „miejsce pobytu stałego”. Zgodnie z tym podejściem osoba wnioskująca powinna posiadać zameldowanie na pobyt stały w Polsce. Tymczasem większość cudzoziemców prowadzących działalność gospodarczą posiada zezwolenie na pobyt czasowy i może zameldować się jedynie na pobyt czasowy - dodaje Winiarska.
Ekspertka mówi również o innych wątpliwościach prawnych.
- Przykładem jest powierzanie pracy na warunkach innych niż wskazane w dokumencie legalizującym zatrudnienie. W przypadku umów cywilnoprawnych szczególnie problematyczny jest wymóg przepracowania dokładnie takiej liczby godzin, jaka została wskazana w dokumencie. Nawet niewielka różnica może rodzić ryzyko uznania pracy za wykonywaną nielegalnie, mimo że w praktyce przy tego typu umowach liczba godzin często jest zmienna - komentuje w rozmowie z nami.
Reformy w zatrudnieniu a odpowiedź na potrzeby rynku pracyPozostaje pytanie, czy zmiany, które miały uporządkować rynek, odpowiadają na potrzeby rynku pracy.
- Obecnie obcokrajowcy stanowią ok. 8 proc. osób ubezpieczonych w ZUS. To właśnie dzięki nim wiele firm może utrzymać ciągłość produkcji, świadczenia usług i funkcjonowania łańcuchów dostaw. Przykładowo, wprowadzenie administracyjnej możliwości przekształcania umów cywilnoprawnych w umowy o pracę i podniesienie kar ma zatrzymać nadużycia, ale w połączeniu z wysokimi opłatami legalizacyjnymi i technicznymi problemami systemów, jak MOS2, może zniechęcić część cudzoziemców do pracy w Polsce i zwiększyć koszty po stronie pracodawców, co przeniesie się na spowolnienie tempa wzrostu gospodarki - mówi nam Jakub Tomczak, dyrektor sprzedaży z Folgi.
I dodaje, że dla gospodarki kluczowe jest zachowanie równowagi.
- Prawo powinno eliminować nieuczciwe formy zatrudniania pracowników i pozwalać na elastyczne formy współpracy tam, gdzie są one uzasadnione. Zaostrzanie procedur bez usprawnień organizacyjnych grozi paraliżem rynku pracy. Z kolei inteligentna cyfryzacja i jasne wytyczne pomogą dalej zwiększać bezpieczeństwo oraz atrakcyjność Polski jako miejsca do pracy dla pracowników z zagranicy - zauważa nasz rozmówca.
Z badania „Praca w Polsce. Stereotypy Latynoamerykanów”, przeprowadzonego przez tę agencję, dowiadujemy się, że 82 proc. Latynosów wskazuje Polskę jako kraj pierwszego wyboru w Europie; jednocześnie największą obawą wśród tych pracowników pozostają procedury legislacyjne. Dla 28 proc. respondentów złożoność procedur była istotną barierą.
Pakt migracyjny tuż za rogiem. Od 12 czerwca wchodzą ważne zmianyNa ten cały chaos informacyjny i legislacyjny nakłada się wejście w życie 12 czerwca paktu migracyjnego.
- Polska nie wdroży wszystkich przepisów paktu migracyjnego, bo osłabiłoby to bezpieczeństwo kraju - przekazał w rozmowie z PAP Maciej Duszczyk, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.
Duszczyk zaznaczył, że pakt migracyjny zawiera również rozwiązania, które Polska uznała za zasadne i zdecydowała się wdrożyć. Wśród nich wymienił nowe regulacje dotyczące polityki powrotowej, mechanizmy ochrony granic przed instrumentalnym wykorzystywaniem migracji oraz przepisy pozwalające na uruchamianie nadzwyczajnych procedur w sytuacjach kryzysowych.
Poprosiliśmy o komentarz w sprawie zmian w zatrudnianiu cudzoziemców również resort spraw wewnętrznych i administracji. Na moment publikacji materiału nie otrzymaliśmy odpowiedzi.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
| # | Наименование новости | Тональность | Информативность | Дата публикации |
|---|---|---|---|---|
| 1 | Miało być szybciej. Po roku urzędy są sparaliżowane | -2 | 3 | 21-05-2026 |
| 2 | Firmy już wiedzą: bez nich się nie da. Nowa rzeczywistość w Polsce | 0 | 7 | 30-04-2026 |
| 3 | Ponad 200 dni czekania na wydanie dokumentu. Urzędy cały czas nie dają rady | -3 | 6 | 02-06-2026 |
| 4 | Pakt migracyjny wszedł w życie. Polska nie uniknie wszystkich obowiązków | 0 | 5 | 12-06-2026 |
| 5 | Migracja zarobkowa rośnie, a system nie nadąża. Przed Polską gigantyczne wyzwanie | 0 | 7 | 31-05-2026 |
| 6 | Zmiany w zatrudnianiu cudzoziemców. Od 27 kwietnia nowe przepisy | 0 | 5 | 27-04-2026 |
| 7 | Szybsza legalizacja pobytu dla wybranych cudzoziemców. Rząd szykuje nowe przepisy | 0 | 5 | 09-07-2026 |
| 8 | Polska zależna od pracowników z zagranicy. Nawet wyższy wiek emerytalny tego nie zmieni | 0 | 7 | 02-06-2026 |
| 9 | Kolumbijczycy chcą pracować w Polsce. Przybywa Hindusów i Filipińczyków | 0 | 7 | 10-06-2026 |
| 10 | Reforma inspekcji pracy weszła w życie. Największy problem dopiero przed nami | 0 | 6 | 08-07-2026 |