Miliardowy kontrakt rozsypał się, a rachunek dopiero zaczyna rosnąć. Po zerwaniu umowy z Mostostalem Warszawa do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad napływają kolejne roszczenia podwykonawców. Jak wynika z informacji przekazanych PAP, wartość nowych wniosków sięga już około 16 mln zł, a to może nie być koniec finansowych konsekwencji sporu.
Miliardowy kontrakt rozsypał się, a rachunek dopiero zaczyna rosnąć. Po zerwaniu umowy z Mostostalem Warszawa do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad napływają kolejne roszczenia podwykonawców. Jak wynika z informacji przekazanych PAP, wartość nowych wniosków sięga już około 16 mln zł, a to może nie być koniec finansowych konsekwencji sporu.
Logistyka
Po zerwaniu kontraktu na budowę odcinka S19 Domaradz–Iskrzynia do GDDKiA napływają kolejne roszczenia podwykonawców. Inwestycja jest częścią międzynarodowego szlaku Via Carpatia. Szater - Own work / commons.wikimedia / CC 4.0 BY-SA
Jak dowiedziała się PAP, do rzeszowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad wpłynęło kolejnych dziesięć wniosków o tzw. płatność bezpośrednią od podwykonawców Mostostalu Warszawa. Łączna wartość nowych roszczeń wynosi około 16 mln zł. Wcześniej o wypłatę ponad 1,3 mln zł wystąpiły dwa inne podmioty.
Jak podkreśla GDDKiA, wszystkie firmy składające wnioski były zatwierdzonymi podwykonawcami realizującymi inwestycję.
Spór o miliardową inwestycjęMostostal Warszawa twierdzi, że odstąpił od kontraktu z winy inwestora. Spółka wskazuje na nieprzewidziane warunki gruntowe oraz konieczność przeprojektowania części obiektów po decyzjach środowiskowych, co miało zwiększyć koszt inwestycji o około 550 mln zł.
GDDKiA odrzuca tę argumentację. W maju odstąpiła od umowy z winy wykonawcy, zarzucając mu porzucenie robót. Jak przekazała PAP rzeczniczka rzeszowskiego oddziału GDDKiA Joanna Rarus, wykonawca uważa, że zakres robót wykonanych przez podwykonawców wymaga jeszcze ostatecznej weryfikacji podczas końcowej inwentaryzacji.
Pieniądze są, droga poczekaGeneralna Dyrekcja zapewnia, że środki na ewentualną spłatę uzasadnionych roszczeń zostały zabezpieczone. Spieniężono już gwarancję zwrotu zaliczki, odzyskując ponad 30 mln zł, natomiast wypłaty należne Mostostalowi zostały wstrzymane. Jednocześnie sąd czasowo zablokował uruchomienie gwarancji należytego wykonania umowy.
Rosną rachunki po zerwaniu umowyKontrakt o wartości przekraczającej 1 mld zł został zerwany przy zaledwie 13-procentowym zaawansowaniu robót, mimo że wykorzystano już 96 proc. czasu przewidzianego na realizację inwestycji. Teraz GDDKiA przygotowuje nowy przetarg na dokończenie odcinka S19 Domaradz–Iskrzynia, który ma zostać ogłoszony na przełomie sierpnia i września.
