- W ostatnich 25 latach urzędy wojewódzkie ewoluowały do tego stopnia, że stały się konkurencyjne wobec urzędów marszałkowskich, a przede wszystkim w stosunku do zadań realizowanych przez samorządy województw. Takie dublowanie nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia - zaznacza sekretarz województwa mazowieckiego Jan Waldemar Kuliński.
- W ostatnich 25 latach urzędy wojewódzkie ewoluowały do tego stopnia, że stały się konkurencyjne wobec urzędów marszałkowskich, a przede wszystkim w stosunku do zadań realizowanych przez samorządy województw. Takie dublowanie nie ma żadnego racjonalnego uzasadnienia - zaznacza sekretarz województwa mazowieckiego Jan Waldemar Kuliński.
Reforma administracyjna z 1999 r. wprowadziła powiaty oraz podział na 16 województw, które stały się jednostkami samorządu terytorialnego.
Jak zaznacza Jan Waldemar Kuliński, sekretarz województwa mazowieckiego i dyrektor Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego, w ciągu minionego ćwierćwiecza zabrakło bilansu funkcjonowania wojewódzkich samorządów.
- Tymczasem samorządom województw przybywa zadań zleconych, które z powodzeniem mogłyby realizować urzędy wojewódzkie. Tym bardziej że na te zadania samorządy nie dostają pełnego finansowania. Nadal uporządkowania wymagają też relacje samorządów województw z administracją rządową - podkreślał podczas II Ogólnopolskiej Konferencji #EIBdlaJST "Przywództwo i Innowacje w Samorządzie" (Szczyrk, 11-13 marca 2026 r.).
Zwracał uwagę, że w ostatnich 25 latach struktura urzędów wojewódzkich - reprezentujących administrację rządową w terenie - zmieniła się do tego stopnia, iż stały się one konkurencyjne dla urzędów marszałkowskich, a przede wszystkim w stosunku do zadań realizowanych przez samorządy wojewódzkie.
- Administracja rządowa nie dowierza nam, więc musi u siebie powoływać odpowiednich urzędników, którzy zbierają, sprawdzają i weryfikują różnego rodzaju dane. Jest to zupełnie niepotrzebne i wywołuje szereg nieporozumień - tłumaczył samorządowiec.
Administracja państwa zleca zadania, a samorządy wojewódzkie do nich dopłacająZ kolei Monika Kondratowicz, sekretarz województwa podlaskiego, wskazywała, że współpraca urzędów marszałkowskich z urzędami wojewódzkimi dotyczy przede wszystkim strony finansowej.
Urzędy wojewódzkie przekazują nam pieniądze na zadania zlecone, ale dotacje zawsze są zbyt małe w stosunku do rzeczywistych kosztów. A potem urzędy wojewódzkie kontrolują, jak te środki wydatkowaliśmy. I tak to działa na poziomie całego samorządu, nie tylko wojewódzkiego
- opisywała Monika Kondratowicz.
- Politykę zdrowotną tak naprawdę kreuje rząd. Dostajemy więc pieniądze na ustawowe podwyżki w placówkach ochrony zdrowia i inne koszty utrzymania, m.in. szpitali wojewódzkich, ale te kwoty nie wystarczają na pokrywanie wszystkich wydatków, więc nasze szpitale są zadłużone, a my - jako samorząd województwa - musimy do nich dopłacać - dodała.
Zwracała uwagę, iż zarówno ochrona zdrowia, jak i oświata to dziedziny, w których polityka regionalna jest coraz mniej spójna z rządową.
Nawiązując do tej wypowiedzi, Jan Waldemar Kuliński przypominał, iż zasadniczą ideą zadań zleconych samorządom przez rząd/administrację państwową jest „przybliżenie realizacji pewnych obowiązków państwa do obywatela”.
Należy więc odpowiedzieć na kluczowe pytanie - jaki cel i sens ma przybliżanie tychże zadań obywatelom, jeżeli między jednym a drugim urzędem (wojewódzkim i marszałkowskim - red.) jest odległość dwóch przecznic albo dwóch pięter?
- pytał dyrektor Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.
- Rozumiem, że jest sens zlecania określonych zadań przez państwo samorządom powiatowym oraz gminnym. Ale celu zadania zlecanego na poziomie samorządu województwa nie bardzo rozumiem, bo obywatel często musi pojechać na wyższe piętro ze sprawą do rozpatrzenia przez marszałka, zamiast przez wojewodę - dodał.
- Z drugiej strony, między innymi w zakresie ochrony środowiska, mamy zupełnie niepotrzebne dublowanie pracy przez wydziały w strukturach urzędów wojewódzkich i marszałkowskich - zaznaczył Jan Waldemar Kuliński.
Niezbędne jest zreformowanie przepisów dotyczących samorządu województwaDo tych opinii odniósł się Przemysław Włosek, sekretarz województwa zachodniopomorskiego i dyrektor generalny Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.
Jak zauważył, „samorząd województwa ewoluował z roli dystrybutora środków unijnych w stronę rzeczywistego gospodarza regionu, jednak ramy prawne z 1998 r. nie przystają do współczesnych wyzwań terytorialnych”.
Niezbędne jest zreformowanie przepisów dotyczących samorządu województwa, co przesunie akcent z bieżącego administrowania na strategiczne kreowanie rozwoju regionalnego poprzez nowe instrumenty prawne i finansowe
- podkreślał Przemysław Włosek.
Nawiązał także do postulowanego przez Jana Waldemara Kulińskiego przeprowadzenia bilansu i przeglądu przepisów regulujących funkcjonowanie samorządów województw.
- Konieczność znowelizowania ustawy o samorządzie województwa wynika między innymi z nakładania się kompetencji administracji rządowej i samorządowej. Jednocześnie należy mieć na względzie stopień finansowania zadań zleconych, gdyż dotacje celowe z budżetu państwa rzadko pokrywają 100 proc. kosztów operacyjnych - wskazywał Przemysław Włosek.
- Niezbędne jest przy tym odnowienie oraz uporządkowanie regulacji dotyczących samorządu gminnego i powiatowego, a także trybu i zakresu ich współpracy, integracji działań i finansów samorządu z uzasadnioną oraz świadomą terytorialnie interwencją państwa - zaznaczył sekretarz województwa zachodniopomorskiego.
Konieczna jest regionalna koordynacja map potrzeb zdrowotnychJego zdaniem pilnego uporządkowania relacji pomiędzy administracją rządową (urzędami wojewódzkimi) a samorządami województw (urzędami marszałkowskimi) wymagają między innymi ochrona zdrowia oraz ochrona środowiska.
Jak zwracał uwagę samorządowiec, w pierwszym ze wskazanych sektorów konieczna jest regionalna koordynacja map potrzeb zdrowotnych.
Wskazał na obecne rozproszenie organów tworzących m.in. szpitale (województwo, powiaty, uczelnie, resorty), uniemożliwiające optymalną profilaktykę i specjalizację placówek.
Dlatego, z racji uwarunkowań demograficznych, personalnych (dostępność kadr) i ekonomicznych nieunikniona będzie optymalizacja sieci placówek medycznych w poszczególnych regionach
- zaznaczył dyrektor generalny Urzędu Marszałkowskiego Województwa Zachodniopomorskiego.
Dublowanie się władztwa na terenach chronionej przyrodyZ kolei w obszarze ochrony środowiska Przemysław Włosek wskazywał na dublowanie ról w zakresie wydawania pozwoleń zintegrowanych oraz nadzoru nad funduszami celowymi sprawowanego przez wojewódzkie fundusze ochrony środowiska i gospodarki wodnej (WFOŚiGW).
- Uporządkowania wymaga także zarządzanie obszarami obecnego dublowania się władztwa na terenach chronionych oraz w pasie wybrzeża - dodał.
Zwracał uwagę, że ważne będzie też wzmocnienie roli województwa jako integratora obszarów funkcjonalnych (w tym pozametropolitalnych), aby zapobiegać marginalizacji miast średnich tracących funkcje społeczno-gospodarcze.
W opinii Przemysława Włoska kolejnym zadaniem samorządów wojewódzkich powinno być „zapewnienie dostępu do usług publicznych i dynamizowanie procesów rozwojowych w skali przekraczającej kompetencje samorządu gmin i powiatów”.
Rekomendowane przez regiony zmiany w ustawie o samorządzie województwaPonadto w rozmowie z Portalem Samorządowym Przemysław Włosek wymienił kluczowe rekomendacje wypracowane przez Zespół ds. przeglądu ustawy o samorządzie województwa przy Związku Województw RP (ZWRP).
Poniżej wybrane rekomendacje podlegające jeszcze konsultacjom w ramach ZWRP:

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.