Вход на сайт

Просмотр новости

Найдите то, что Вас интересует

Ruszyła seria łączenia szpitali. Oby zyskali pacjenci, bo na razie ta reforma jest sierotą

Дата публикации: 05-02-2026 00:00:00

Przybywa samorządów, które planują w swoich regionach łączenie szpitali w celu usprawnienia ich działalności. - Problem w tym, że przepisy nie określają, kto w województwie ma koordynować wdrażanie takich zmian, aby pacjenci byli spokojni, że dostęp do usług medycznych nie zostanie utrudniony - wskazują nasi rozmówcy.

Основное содержимое страницы с новостью.

Przybywa samorządów, które planują w swoich regionach łączenie szpitali w celu usprawnienia ich działalności. - Problem w tym, że przepisy nie określają, kto w województwie ma koordynować wdrażanie takich zmian, aby pacjenci byli spokojni, że dostęp do usług medycznych nie zostanie utrudniony - wskazują nasi rozmówcy.

  • Ustawa mająca zreformować działalność szpitali zakłada między innymi ich łączenie przez związki jednostek samorządu terytorialnego.
  • Eksperci wskazują jednak, że obecne przepisy nie przewidują zasad, które powstrzymałyby spontaniczne czy wręcz chaotyczne konsolidowanie lecznic.
  • - Obecnie każdy ma inną wizję szpitalnictwa w poszczególnych województwach. Często jest tak, że samorządy, oddziały NFZ i wojewodowie mają w tej materii rozbieżne koncepcje - mówi Krzysztof Zaczek, prezes Szpitala Murcki w Katowicach.
  • Łączenie szpitali i tworzenie nowej struktury łóżek w regionie powinno być zgodne z mapami potrzeb zdrowotnych. - Niestety te mapy są już nieadekwatne do dzisiejszej sytuacji - wskazuje Marta Nowacka, prezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego.
  • - Decyzje związane z takimi zmianami nie mogą odbijać się negatywnie na pacjentach łączonych szpitali - zaznacza Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie.
Konsolidacja szpitali ma sprzyjać lepszemu wykorzystaniu łóżek, sprzętu i personelu

W ostatnich tygodniach głośno zrobiło się wokół planów łączenia szpitali prowadzonych przez samorządy między innymi w województwach: dolnośląskim, zachodniopomorskim i świętokrzyskim.

Konsolidacje lecznic mają sprzyjać lepszemu wykorzystaniu łóżek, sprzętu i personelu medycznego, a także wzmocnić koordynację pracy poszczególnych oddziałów i poprawić dostęp pacjentów do leczenia.

Jest też oczywiście cel ekonomiczny takich zmian organizacyjnych. Połączone placówki będą tworzyć większy podmiot. A ten zyska mocniejszą pozycję w negocjacjach z NFZ (wyższe kwoty kontraktów na świadczenia) i będzie generował oszczędności, m.in. za sprawą efektu skali i niższych cen uzyskiwanych w ramach zamówień publicznych.

Zgodnie z uchwałą Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego w ciągu najbliższych 6 miesięcy ma nastąpić połączenie dwóch szpitali podlegających  samorządowi tego regionu, czyli Szpitala Zdroje i Zachodniopomorskiego Centrum Onkologii (ZCO).

Decyzje o łączeniu szpitali nie mogą odbijać się negatywnie na pacjentach

- Plan tej konsolidacji nie jest zaskoczeniem dla zachodniopomorskiego środowiska medycznego. Więcej jest argumentów przemawiających za przeprowadzeniem takiej zmiany niż przeciwko - komentuje Michał Bulsa, prezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Szczecinie.

Zwraca uwagę, że „łączony jest nowoczesny szpital onkologiczny z placówką, która jest mocno zadłużona, ale jednocześnie posiada infrastrukturę, a jej potencjał rozwoju wciąż jest bardzo duży”.

Konsolidacja daje Zdrojom szansę na poszerzenie spektrum działania. Zyska również ZCO, które było już bardzo ograniczane przestrzenią i mocnym sklasyfikowaniem specjalności, w jakich się obracało. Decyzja o połączeniu wydaje się więc racjonalna i nie budzi wielkich emocji

- wskazuje doktor Bulsa.

Ma jednak również nadzieję, że „decyzje dotyczące personaliów, a także np. potencjalnego relokowania oddziałów będą zapadać nie w urzędowych czy szpitalnych gabinetach, ale w porozumieniu z pracownikami, którzy powinni partycypować w podejmowaniu decyzji związanych z procesem konsolidacji”.

- Decyzje związane ze zmianami nie mogą też odbijać się na pacjentach ani jednego, ani drugiego szpitala - podkreśla Michał Bulsa.

Na razie nie ma mowy o likwidacji żadnego szpitalnego oddziału

Natomiast na Dolnym Śląsku, jak już szeroko informowaliśmy, planowane jest połączenie szpitali powiatowych w Zgorzelcu i Bolesławcu.

Ostateczną decyzję w tej sprawie mają podjąć w formie uchwał rady obu powiatów.  Również w tym przypadku powstać ma nowy, duży podmiot leczniczy. Jak jednak podkreślają oba starostwa, lokalizacja oddziałów zostanie utrzymana zarówno w Zgorzelcu, jak i Bolesławcu.

Z kolei w woj. świętokrzyskim trwają już poważne przymiarki do połączenia Szpitala Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Kielcach ze Szpitalem Powiatowym w Skarżysku-Kamiennej.

W tej sprawie 28 stycznia br. odbyło się spotkanie, w którym uczestniczyli: wiceszef MSWiA Wiesław Szczepański, sekretarz stanu w Kancelarii Rady Ministrów Marzena Okła-Drewnowicz, a także wojewoda świętokrzyski Józef Bryk, starosta powiatu skarżyskiego Artur Berus, jak i dyrektorzy obydwu szpitali i przedstawiciele Narodowego Funduszu Zdrowia.

Dr Wojciech Przybylski, świętokrzyski konsultant wojewódzki w dziedzinie zdrowia publicznego, uważa, że każda współpraca między szpitalami jest pozytywna dla tych placówek. - Mogą wzajemnie się wspierać, uzupełniać, a nie konkurować o pacjenta - stwierdził dr Wojciech Przybylski, cytowany przez Radio Kielce.

Wojewoda świętokrzyski Józef Bryk zaznaczył w rozmowie z tą stacją, że na razie nie ma mowy o likwidacji oddziałów zarówno w szpitalu MSWiA w Kielcach, jak i w lecznicy w Skarżysku-Kamiennej.

Planowane fuzje szpitali nie są częścią wojewódzkich planów organizacji lecznictwa

Łączenie placówek jest zgodne z ideą ustawy mającej zreformować szpitalnictwo, która weszła w życie we wrześniu 2025 roku. Warto jednak zwrócić uwagę, że żadna z planowanych fuzji szpitali nie jest częścią większego, wojewódzkiego planu reorganizacji lecznictwa w regionie, ale efektem działań podejmowanych m.in. przez poszczególne jednostki samorządu terytorialnego.

Znowelizowana tzw. ustawa szpitalna zakłada m.in., że proces łączenia wybranych lecznic będzie przebiegał zgodnie ze wskaźnikami zawartymi w mapach potrzeb zdrowotnych.

Ustawa nie daje jednak odpowiedzi na pytanie, kto w województwie ma koordynować wdrażanie takich zmian, aby pacjenci byli spokojni, że po konsolidacji placówek dostęp do niektórych usług medycznych nie zostanie utrudniony.

Marta Nowacka, prezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego i Szpitala Miejskiego w Siemianowicach Śląskich, wskazuje w rozmowie z Portalem Samorządowym, że niestety wspomniane mapy potrzeb zdrowotnych są już nieadekwatne do dzisiejszej sytuacji.

"Najlepszym rozjemcą w takich sprawach byliby wojewodowie, bo nie podlegają im żadne szpitale"

- Wiemy, że mamy starzejące się społeczeństwo. Natomiast nadal mamy problem z tym, że aby pozbyć się jakiegoś oddziału i przekwalifikować go na tak bardzo dziś potrzebne świadczenia długoterminowe, potrzebujemy dużo czasu. Nawet 2-3 lata - zaznacza prezes Nowacka.

W jej opinii instytucją, która powinna zarządzać zmianami w regionalnej organizacji lecznictwa i wyznaczać ich kierunki, jest urząd wojewody.

Dlaczego? Ponieważ wojewoda nie podchodzi do tego obszaru w sposób egoistyczny. Wojewodowie nie mają pod sobą żadnych szpitali. Mogliby więc stać się najlepszymi arbitrami czy też rozjemcami, np. w spornych sprawach dotyczących liczby i struktury łóżek szpitalnych w regionie, a także świadczonych przez placówki zakresów świadczeń

- zwraca uwagę nasza rozmówczyni.

I dodaje: - Oczywiście to NFZ określa, ile i jakiego rodzaju świadczenia będzie opłacał. Później organy właścicielskie placówek wspólnie z przedstawicielami Funduszu negocjują szczegóły, ale ostatecznym rozjemcą powinien być wojewoda.

Jak przypomina w rozmowie z nami prezydent Rudy Śląskiej Michał Pierończyk, wcześniejsze założenia do ustawy zakładały, że liderami tego typu regionalnych zmian w lecznictwie będą właśnie wojewodowie.

Uważam, że to był bardzo dobry kierunek, aby instytucja usytuowana wyżej niż na poziomie samorządu miasta czy powiatu zapewniała wdrażanie takich reorganizacji. Niestety ostatecznie w ustawie odstąpiono od tego zamysłu

- wskazuje samorządowiec. 

Odpowiedzialność za podejmowanie decyzji o działaniu szpitali w regionie nadal się rozmywa

Również Krzysztof Zaczek, wiceprezes Związku Szpitali Powiatowych Województwa Śląskiego i prezes Szpitala Murcki w Katowicach, uważa, że kluczowe dla organizacji leczenia - w tym liczby szpitali i oddziałów, a także zasad ich łączenia - jest dobre zaplanowanie ich funkcjonowania w skali regionu.

- Na razie odpowiedzialność za podejmowanie takich decyzji się rozmywa. Jako zarządzający szpitalami nie mamy dziś w regionach podmiotów, do których moglibyśmy zwrócić się o miarodajne informacje dotyczące obecnych i planowanych w ciągu np. najbliższych 10 lat oczekiwań w kwestii liczby świadczeń, które będą kupowane przez NFZ dla naszych pacjentów - mówi nam prezes Zaczek.

Podkreśla, że obecnie każdy ma inną wizję działania szpitalnictwa w poszczególnych województwach. Często jest tak, że samorządy, oddziały NFZ i wojewodowie mają w tej materii rozbieżne koncepcje.

Mój organ tworzący, czyli samorząd Katowic, oczekuje od naszego szpitala takiego planu świadczeń, dzięki któremu miasto nie będzie musiało do nas dopłacać 

- tłumaczy nasz rozmówca.

- Zrobię więc plan przewidujący np. likwidację danego oddziału, ale to z kolei może okazać się sprzeczne z przyjętym przez wojewodę planem transformacji i jego planami potrzeb zdrowotnych. A jeśli zwiększę - zgodnie z tymi mapami - liczbę jakichś świadczeń, może się okazać, że NFZ nie ma na nie pieniędzy - opisuje to błędne koło Krzysztof Zaczek.

Także w jego opinii ustawa reformująca szpitalnictwo powinna szczegółowo określać zakres odpowiedzialności za zarządzanie liczbą oraz profilami szpitali na poziomie województw.

copyright.png

Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.

Схожие новости

#Наименование новостиТональностьИнформативностьДата публикации
1Bez jasnych zasad z reformy nic nie będzie. Samorządy wprost o konsolidacji szpitali0513-01-2026
2Szpitale bez kroplówki długo już nie pociągną. Samorządy chcą od rządu pieniędzy0517-04-2026
3Chaos dobije dziesiątki szpitali. Już balansują nad przepaścią-8714-01-2026
4Szpitalna bieda bez samorządów. Gminy i powiaty dokładają krocie0527-05-2026
5Już 50 szpitalom powiatowym grozi upadłość. Skutki dla pacjentów będą dotkliwe-7629-04-2026
6Dramatyczny apel marszałków do NFZ. "To już zagraża bezpieczeństwu publicznemu"-5728-04-2026
7Szpitale pod ścianą. Protestują, bo wkrótce "wynagrodzenia zjedzą całą składkę zdrowotną"-2623-02-2026
8Wypłaty dewastują budżety szpitali. "Pielęgniarka zarobi więcej niż prezydent miasta"-2728-02-2026
9Powstanie nowy typ placówek medycznych. Zostaną utworzone w ponad 30 powiatach2730-06-2026
10"Lekarze nie są szarlatanami!". Medycy oburzeni planowanymi przepisami-5601-07-2026

Классификация: Национальные проекты. Схожих патентов: 0. Схожих новостей: 10. Тональность: 0. Информативность: 5. Источник: www.portalsamorzadowy.pl.